Przejdź do głównej treści

Lech zaczyna drogę do Ligi Mistrzów. "Drużyna z Poznania jest faworytem" - wskazuje duński ekspert

Lech zaczyna drogę do Ligi Mistrzów. "Drużyna z Poznania jest faworytem" - wskazuje duński ekspert
Lech zaczyna drogę do Ligi Mistrzów. "Drużyna z Poznania jest faworytem" - wskazuje duński ekspertČTK / imago sportfotodienst / Mikolaj Barbanell

We wtorek Lech Poznań zmierzy się na wyjeździe z duńskim Aarhus GF, rozpoczynając swoją drogę do upragnionej Ligi Mistrzów. Na temat formy rywala rozmawialiśmy z duńskim ekspertem Flashscore, Svendem Bertilem Frandsenem, który wskazuje, że faworytem starcia jest "Kolejorz".

Los nie był specjalnie łaskawy dla Lecha Poznań, któremu już na otwarcie przyjdzie rywalizować z mistrzem Danii. To spotkanie odbędzie się w Randers, bowiem stadion Aarhus GF jest obecnie modernizowany. Początek meczu o godzinie 19.

Sprawdzian generalny mistrza kraju wypadł dobrze, bowiem w meczu o Superpuchar Polski zawodnicy trenera Nielsa Frederiksena pokonali Górnika Zabrze 3:1.

"Aarhus to drużyna preferujący inny styl, mająca inną strukturę gry i kilku bardzo szybkich zawodników. Jest bardzo groźna w fazach przejściowych i w tym aspekcie musimy być mądrzejsi. Naszym atutem jest na pewno doświadczenie i wiedza z występów w poprzednich edycjach europejskich pucharów" – podkreślił duński szkoleniowiec.

Jak podkreśla Svend Bertil Frandsen, zdobycie przez Aarhus tytułu mistrza Danii w zeszłym sezonie było ogromną niespodzianką, ponieważ klub ostatni raz triumfował w rozgrywkach 40 lat temu. "Sezon 2024/2025 zakończyli serią siedmiu porażek z rzędu, po czym zwolnili trenera Uwe Roslera. Na jego miejsce zatrudniono byłego reprezentanta Danii, pomocnika Jacoba Poulsena, który od razu zapewnił młodym talentom więcej czasu na boisku z dwóch powodów: dysponowali dużą grupą młodych talentów, którzy pod wodzą Roslera nigdy nie mieli szansy zabłysnąć, a przy tym AGF boryka się z poważnymi problemami finansowymi, ponieważ buduje nowy stadion, którego ukończenie planowane jest na przyszły rok. Cały poprzedni sezon rozegrali na małym, tymczasowym obiekcie, który jest zbyt mały jak na standardy UEFA, dlatego też mecz z Lechem Poznań został przeniesiony z Aarhus do Randers".

Frandsen dodaje, że duńskiej drużynie zdecydowanie brakuje doświadczenia i dlatego to Lech uznawany jest za faworyta starcia:

"W 1989 roku Aarhus dotarł do ćwierćfinału Pucharu Zdobywców Pucharów i pechowo przegrał z Barceloną, ale od tamtej pory klub ten ma fatalną passę w rozgrywkach europejskich. Tym razem oczekiwania wobec Aarhus są bardzo niskie, ponieważ dysponuje on bardzo młodym składem i ma bardzo niewielkie doświadczenie w rozgrywkach europejskich, a Lech Poznań jest uważany za faworyta".

"AGF wygląda na bardzo podatny na ataki, ponieważ stracił dwóch swoich najważniejszych obrońców: szwedzkiego wicekapitana Felixa Beijmo, który zaraz po zakończeniu poprzedniego sezonu dołączył do FC Kopenhaga, oraz Henrika Dalsgaarda, który zakończył karierę" - wskazuje jednocześnie na słabsze punkty Aarhus, choć podkreśla też również ważne wzmocnienia:

"W środku pola drużyna prezentuje się bardzo mocno dzięki Tobiasowi Bechowi, Kevinowi Yakobowi (reprezentant Iraku, który grał na mistrzostwach świata), Kristianowi Arnstadowi (reprezentant Norwegii, który nie znalazł się w składzie na mistrzostwa świata) oraz Giftowi Linksowi. Latem klub pozyskał Jensa Jonssona (z AEK Ateny) i Mikaela Anderssona (Djurgaarden), którzy wcześniej świetnie spisywali się w barwach tego klubu".

Prawdopodobieństwo wygranej
Prawdopodobieństwo wygranejFlashscore

"Na skrzydłach mają obiecujących młodych zawodników, takich jak Sebastian Jorgensen i Rasmus Carstensen, ale po zakończeniu poprzedniego sezonu sprzedali do Brondby swojego jedynego prawdziwego napastnika z numerem 9, Patricka Mortensena, a ani Janni Serra, ani James Bogere, ani Stefen Tchamche nie mają tego, czego potrzeba, by zająć pozycje napastników.

AGF ogólnie prezentowało się dobrze w letnich meczach towarzyskich - odnotowało same zwycięstwa, z wyjątkiem jednej porażki z belgijskim Royal Union, w której mimo wszystko pokazało duży potencjał" - podsumowuje Frandsen.

AGF zmierzy się z Lechem Poznań na stadionie Cepheus Park w Randers o godz.19:00.

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen