Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Rozpoczęcie kolejki oznaczonej numerem 30 zwiastuje, że do końca sezonu Ekstraklasy zostało już tylko pięć serii spotkań. Sprawy zamiast się domykać, z każdym meczem coraz bardziej się komplikują. Są tacy, którzy powiedzą, że to dowód na słabość ligi. My odpowiadamy: to polska Ekstraklasa. Wyjątkowa i jedyna w swoim rodzaju, gdzie balans między walką o europejskie puchary i walką o utrzymanie potrafi zacierać się z tygodnia na tydzień.
Jedyne, co wiemy na pewno, to to, że z ligi najprawdopodobniej spadnie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, która wyjazdowym meczem z Zagłębiem Lubin rozpocznie 30. kolejkę. Także w piątek, w jednym z najciekawiej zapowiadających się szlagierów kolejki, Jagiellonia Białystok podejmie Górnika Zabrze. To sąsiedzi z drugiego i trzeciego miejsca w tabeli, którzy równie dobrze mogą zdobyć mistrzostwo Polski, jak i nawet nie zakwalifikować się do Ligi Konferencji.
W niedzielę w ostatnim czasie bardzo dobrze spisująca się Wisła Płock powalczy z kolei z Radomiakiem Radom, a walczący o utrzymanie Widzew Łódź podejmie Motor Lublin.
Najciekawsze czeka nas jednak w niedzielę wieczór, kiedy to Lech Poznań podejmie u siebie Legię Warszawa. Gospodarze są pierwsi w tabeli i walczą o mistrzostwo Polski, chociaż konkurencja już depcze po piętach. Goście natomiast zaliczają imponującą serię bez porażki, ale zaledwie trzy punkty przewagi nad strefą spadkową nie jest bezpieczną zaliczką. Na pewno będą chcieli zaryzykować.
Emocji w 30. kolejce Ekstraklasy na pewno nie zabraknie, także dla tych, którzy mają zamiar ją obstawiać. Nie jest to łatwy kawałek chleba, ale spróbujmy. Oto typy na osiem meczów 30. kolejki Ekstraklasy, które – wraz z obszernymi analizami – przygotował dla Was Piotr Borkowski z redakcji Flashscore.
Zagłębie Lubin – Bruk-Bet Termalica Nieciecza, piątek, 24 kwietnia, 18:00

Co do tego spotkania nie mamy większych wątpliwości. Termalica jedną nogą jest już w Betclic 1. lidze i o ile u siebie z Piastem Gliwice potrafili ostatnio wygrać (3:2), o tyle na wyjeździe z Zagłębiem Lubin już nie dadzą rady. Nawet, jeśli weźmiemy pod uwagę ostatnie podłe wyniki "Miedziowych". Te niedawnego lidera zepchnęły na piąte miejsce. Tabela Ekstraklasy potrafi wybaczyć wiele, ale cztery porażki w pięciu ostatnich meczach?
Z Termaliką na własnym terenie "Miedziowi" wygrali jednak cztery ostatnie mecze. Poza tym jednak wciąż są w walce o najwyższe cele i pogubienie punktów z niemal pewnym spadkowiczem, byłoby czymś naprawdę osobliwym. Gospodarzy zdecydowanie stać na zwycięstwo. To dobry przeciwnik na odbicie w trybie "last minute".
Typ: Wygrana Zagłębia Lubin – 1.90 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Gospodarze muszą zdobyć trzy punkty. Wówczas zakład zostanie zaliczony.
Jagiellonia Białystok – Górnik Zabrze, piątek, 24 kwietnia, 20:30

Drugie z piątkowych spotkań, które bierzemy pod lupę, jest trudne do wytypowania pod względem zwycięzcy. Potencjał jest porównywalny, forma również. Atut własnego boiska w przypadku Jagiellonii nie funkcjonuje – z ostatnich siedmiu starć przy Słonecznej wygrali zaledwie jedno. Pójdziemy więc w coś, co podpowiada historia, czyli gole po obu stronach.
Te ekipy wyjątkowo lubią strzelać sobie nawzajem. Typ z BTTS wchodził w ośmiu z dziesięciu ostatnich meczów między Jagą i Górnikiem w Białymstoku i w dziewięciu na dziesięć bez zwracania uwagi na obiekt, na którym je rozgrywano.
Historia najnowsza? BTTS był trafionym typem w pięciu z sześciu ostatnich meczów Jagiellonii u siebie. Gorzej sprawa wygląda, jeśli spojrzymy na spotkania Zabrzan na wyjeździe, ale historyczne wyniki podpowiadają, że ofensywy obu ekip mogą mieć swoje święto i zdobędą przynajmniej po jednej bramce.
Typ: Obie drużyny strzelą, BTTS - TAK – 1.67 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Aby zakład został zaliczony, zarówno Jagiellonia jak i Górnik muszą zdobyć przynajmniej po jednej bramce.
Lechia Gdańsk – Raków Częstochowa, sobota, 25 kwietnia, 17:30

Kolejny mecz bez choćby minimalnego faworyta. Tutaj też będziemy posiłkować się bramkami, a nie końcowym wynikiem. Stadion w Gdańsku jest jednym z tych, na których w tym sezonie pada najwięcej goli – do tej pory aż 55. Podobny radosny futbol, tyle że na wyjazdach, prezentuje Raków Częstochowa, którego ligowe wojaże uświetniło 46 goli po obu stronach.
I chociaż w ostatnich kolejkach – po obu stronach – nie jest tak kolorowo, to jednak wierzymy, że starcie takich ekip na tamtym stadionie wyzwoli w nich ofensywny pazur, jednocześnie zmuszając defensywy do błędów.
Trzy z ostatnich pięciu meczów Lechii u siebie kończyło się przynajmniej trzema trafieniami. Raków ostatnio zaliczył dwa wyjazdowe remisy 1:1 z Legią Warszawa i Zagłębiem Lubin, ale to ekipy raczej nastawione na defensywę. W Gdańsku będzie inaczej, radośniej i padnie więcej goli.
Typ: Powyżej 2,5 gola w meczu – 1.76 (Fortuna)
Wyjaśnienie zakładu: Zakład zostanie zaliczony, jeśli Lechia i Raków zdobędą w sumie przynajmniej trzy bramki. Końcowy wynik nie gra roli.
Cracovia – Pogoń Szczecin, sobota, 25 kwietnia, 20:15

Zanim omówimy ostatnie spotkania tych ekip, zajrzyjmy na karty historii. Gole, gole i jeszcze raz gole. I to po obu stronach barykady. Dziewięć ostatnich spotkań między tymi ekipami kończyło się bramkami zarówno dla jednych, jak i drugich. Tak samo było przy okazji sześciu minionych starć na stadionie w Krakowie. To znak, którego nie można zlekceważyć.
Sześć z dziesięciu poprzednich meczów "Pasów" na własnym stadionie również kończyło się BTTS-em. Do tego kluby sąsiadują w tabeli, będąc częścią klubu "37". Nie mamy pojęcia, kto wygra, ale spodziewamy się dobrego, radosnego widowiska.
Typ: Obie drużyny strzelą, BTTS - TAK – 1.72 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Obie drużyny muszą zdobyć przynajmniej po jednej bramce.
Wisła Płock – Radomiak Radom, niedziela, 26 kwietnia, 12:15

Wisła Płock otrząsnęła się z trwającego kilka tygodni okrutnego letargu. W pięciu ostatnich kolejkach zdobyli aż dwanaście punktów. To najlepszy wynik w całej Ekstraklasie. Dlaczego więc nie czysta "jedynka"? Chociażby dlatego, że u siebie wygrali zaledwie dwa z pięciu minionych spotkań. Ale nie tylko dlatego.
Radomiak co prawda nie wygrał żadnego z pięciu poprzednich starć na wyjeździe, ale trzy z nich zremisował. I to nie z byle kim, bo z Jagiellonią czy Rakowem. Skłaniamy się zatem ku wygranej gospodarzy z podpórką w postaci ewentualnego remisu. Kurs nie jest taki zły, a ryzyko umiarkowane.
Typ: Wisła Płock nie przegra – 1.43 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Gospodarze muszą wygrać lub zremisować. Wówczas zakład zostanie zaliczony.
Widzew Łódź – Motor Lublin, niedziela, 26 kwietnia, 14:45

Widzew jest faworytem, walczy o utrzymanie, ale cały czas zdarzają się mu wpadki. Takie jak ta w ostatniej kolejce w Radomiu, skąd nie przywieźli nawet jednego punktu. To nie działa pozytywnie na morale.
Tymczasem Motor to drużyna, która regularnie strzela na wyjazdach. Nawet jeśli są to bramki honorowe. W delegacjach zdobyli 19 goli. To tyle samo co Lech Poznań, a mniej tylko od Rakowa, Piasta i Lechii.
Trend, który swoim przyjściem stworzył jednak trener Aleksandar Vuković, nie pozwala skupić się na overach, a raczej na underach. Żaden z sześciu meczów Vuko na ławce nie zakończył się liczbą więcej niż czterech goli. Dwa z nich to bezbramkowe remisy. Po pierwsze: nie stracić, a jeśli wygrywać, to raczej skromnie.
Typ: Poniżej 3,5 gola w meczu – 1.40 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: W meczu mogą paść maksymalnie trzy bramki.
Lech Poznań – Legia Warszawa, niedziela, 26 kwietnia, 17:30

Z hitami pomiędzy Lechem i Legią na przestrzeni minionych lat bywało różnie. Dwa z ostatnich dziesięciu, w latach 2021 i 2022, kończyły się nawet bezbramkowymi remisami. Znacznie więcej było jednak tych starć, gdzie bramkarzy pokonywały obie ekipy. Właśnie to jest nasz typ na hit Ekstraklasy.
Cztery z pięciu minionych klasyków Lech – Legia w Poznaniu wypełniały typ BTTS. Ostatnio w pierwszym meczu trwającego sezonu, w starciu, którego stawką był Superpuchar Polski. Legia wygrała 2:1 i sięgnęła po trofeum – jak się okazało jedyne w tym sezonie.
Historia spotkań Lecha u siebie to cztery BTTS w pięciu ostatnich meczach. "Kolejorz" przynajmniej jedną bramkę na Enea Stadionie zdobywa praktycznie zawsze. Z kolei wyjazdowa forma Legii jest zróżnicowana, ale jedno jest stałe – w delegacji przynajmniej raz trafiła w każdym spotkaniu za kadencji Marka Papszuna, konkretnie ostatnich pięciu.
To kolejny tego weekendu mecz w którym niesamowicie trudno wskazać zwycięzcę, ale typerski nos podpowiada, że nudne 0:0 czy jednostronna wygrana któregoś z zespołów raczej nie wchodzi w grę. Będą leciały iskry.
Typ: Obie drużyny strzelą, BTTS - TAK – 1.63 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: Zarówno piłkarze Lecha jak i Legii muszą przynajmniej raz trafić do siatki.
Piast Gliwice – Arka Gdynia, poniedziałek, 27 kwietnia, 19:00

Na poniedziałek bój w walce o utrzymanie – Piast Gliwice kontra Arka Gdynia. I znowu, typowanie wygranego nie przychodzi nam z łatwością. Goście co prawda są najsłabszą wyjazdową ekipą w Ekstraklasie i jak na razie wygrały tylko raz, ale było to całkiem niedawno. I to z walczącą o puchary Wisłą Płock.
Jedyną słabiej punktującą ekipą na własnym terenie od Piasta jest niemal pewna spadku Bruk-Bet Termalica Nieciecza, dlatego "jedynka" nie wchodzi w grę. Celujemy w przedział bramek – od dwóch do czterech. Takie wyniki padły w czterech ostatnich domowych meczach Piasta i w czterech minionych wyjazdach Arki. Oba zespoły będą musiały nieco się otworzyć. To już nie czas na kalkulacje, tylko jak najszybsze uciekanie od strefy spadkowej. A tego nie da się zrobić bezbramkowym remisem.
Typ: Od 2 do 4 goli w meczu – 1.57 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: W spotkaniu muszą paść co najmniej dwie bramki, ale jednocześnie nie więcej niż cztery.
Odkryj najlepsze bonusy bukmacherskie
Flashscore zebrało i omówiło najlepsze bonusy bukmacherskie na 30. kolejkę Ekstraklasy, w tym na hit Lech - Legia. Sprawdź je i skorzystaj między innymi z darmowych zakładów bez depozytu oraz dodatkowych środków na zakłady.
Kursy aktualne w momencie publikacji. Mogą ulec zmianie
