Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
Jeśli ktoś mówi, że w Premier League, LaLiga czy Bundeslidze "wszystko się może zdarzyć", to nie wie, co mówi. Zapraszamy do Ekstraklasy. Tu niemożliwe nie istnieje, a najsłabsi mogą ograć najlepszych. Można też przegrać trzy mecze z rzędu, a chwilę później mieć szanse na fotel lidera. Patrz na Zagłębie Lubin. Można też nie przegrać dziewięciu kolejnych meczów, a i tak mieć tyle samo punktów, co klub znajdujący się w strefie spadkowej. Patrz Legia Warszawa.
Na sześć kolejek przed końcem mamy w zasadzie jednego pewniaka. Z Ekstraklasy spadnie Bruk-Bet Termalica Nieciecza, żegnając się z elitą po roku zmagań. Szanse "Słoni" na utrzymanie są czysto iluzoryczne. Szanse na mistrzostwo dla odmiany ma tak naprawdę połowa tabeli. Wystarczyłoby wygrać 3-4 mecze z rzędu i można byłoby zakręcić się w okolicach podium.
Najbliżej obrony tytułu jest jednak Lech Poznań. Dwupunktowa przewaga nad Zagłębiem Lubin nie robi gigantycznego wrażenia, ale jest jakąś zaliczką. "Kolejorz" jedzie jednak na trudny teren do Szczecina zmierzyć się z Pogonią, a Zagłębie czeka niełatwiejsza przeprawa z Legią Warszawa przy Łazienkowskiej. Czy więc oba pierwsze miejsca znowu pogubią punkty? Jest to prawdopodobne.
Z ciekawszych meczów - Jagiellonia pojedzie do Gdyni, gdzie miejscowa Arka w tym sezonie przegrała tylko raz. Ciekawie zapowiada się też starcie w Niecieczy. Bruk-Bet Termalica musi wygrać, bo inaczej widmo spadku zajrzy w ich oczy jeszcze głębiej. Z kolei Płocczanie wciąż walczą o europejskie puchary, więc porażka z najsłabszym klubem Ekstraklasy nie jest im na rękę.
Jak to będzie w tej 29. kolejce Ekstraklasy? Opierając się na faktach i statystykach chociaż spróbujmy coś przewidzieć.
GKS Katowice - Motor Lublin, piątek, 17 kwietnia, 18:00

Zaczynamy z grubej rury. To nie będzie najpopularniejszy typ, bo Motor Lublin jest niewątpliwie jednym z tych klubów, na którego poczynania patrzy się z przyjemnością. Nie przegrali żadnego z czterech ostatnich meczów i pewnie dążą w kierunku utrzymania. Problem w tym, że - naszym zdaniem - GKS Katowice jest zespołem jeszcze silniejszym. Szczególnie na własnym boisku.
W ostatnich pięciu kolejkach GieKSa zarobiła u siebie 13 punktów. To najlepszy wynik w Ekstraklasie. Ostatnia przegrana przy Bukowej to listopad ubiegłego roku. Od tamtej pory we wszystkich rozgrywkach mamy osiem meczów i sześć wygranych. W tym z Jagiellonią Białystok, Górnikiem Zabrze czy ostatnio Wisłą Płock.
Nie ma powodu, dla którego GieKSa miałaby nie wygrać. Nie będzie to raczej zwycięstwo wielce spektakularne, ale jednak przewidujemy, że trzy punkty zostaną w Katowicach. Szczególnie po tak interesującym kursie.
Typ: GKS Katowice wygra @ 2.02 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Gospodarze muszą wygrać to spotkanie, żeby zakład został zaliczony.
Legia Warszawa - Zagłębie Lubin, piątek, 17 kwietnia 20:30

Mecz, który niesamowicie trudno typować. Legia jest zdecydowanym faworytem, chociaż - w mojej opinii - nie do końca na to miano zasługuje. W porządku, przed dwoma tygodniami przywieźli cenną wygraną ze Szczecina i nie przegrali od wielu meczów, ale to Zagłębie walczy o europejskie puchary czy nawet mistrzostwo Polski.
Nie Legia, która wciąż bywa elektryczna, co pokazał ostatni mecz z Górnikiem Zabrze. Tam gospodarze zmarnowali kilka bardzo dobrych sytuacji i w ostatniej minucie wypuścili z rąk pewne trzy punkty.
Co ciekawe, trener Ojrzyński - prowadząc Zagłębie i wcześniej Stal Mielec oraz Arkę Gdynia - z pięciu ostatnich starć przeciwko Legii przegrał tylko jedno.
Dlatego odpuszczamy typowanie wygranych i przegranych, proponując zakład na liczbę goli. Przedział od jednego do trzech padał w każdym z sześciu ostatnich domowych meczów Legii. Co więcej, odkąd trenerem "Wojskowych" jest Marek Papszun, tylko dwa z dziesięciu meczów nie zmieściły się w tym zakresie.
Typ: Przedział goli: 1-3 @ 1.48 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: W meczu Legia - Zagłębie musi paść minimum jeden i maksymalnie trzy bramki. Końcowy wynik nie jest istotny.
Górnik Zabrze - Korona Kielce, sobota, 18 kwietnia, 14:45

Na samym wstępie podkreślmy, że Górnik Zabrze jest jedną z najregularniej punktujących drużyn u siebie w tym sezonie. Pod tym kątem wyprzedza ich tylko Arka Gdynia. Korona z kolei do pewnego momentu na wyjazdach spisywała się bardzo dzielnie, ale ostatnio zawodzi. Trzy przegrane z rzędu nie biorą się znikąd. Ekipę z Kielc na własnym terenie bili kolejno Motor Lublin, Pogoń Szczecin i Lechia Gdańsk.
Drużyna z Zabrza na początku wiosny przeżyła turbulencje i na Roosevelta przegrała z Lechem Poznań i Pogonią Szczecin, ale dwie ostatnie wygrane z Rakowem Częstochowa i Cracovią zmazały plamę.
Może i zabrzmi to dość egzotycznie, ale Górnik wciąż jest w grze o podwojną koronę. Jeśli traktują to poważnie, wygrana z Koroną nie powinna być nadludzkim wysiłkiem.
Typ: Wygrana Górnika Zabrze @ 1.92 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Gospodarze muszą wygrać z Koroną Kielce. Wówczas zakład zostanie zaliczony.
Pogoń Szczecin - Lech Poznań, sobota, 18 kwietnia, 20:15

Najbardziej kontrowersyjny z naszych typów na zbliżający się weekend z Ekstraklasą. Pogoń jest bowiem zespołem, który z pięciu ostatnich meczów u siebie przegrał zaledwie jedno - ostatnie, z Legią Warszawa (0:2). Tym razem będzie mierzyć się jednak z obrońcą tytułu, któremu, jeśli poważnie myśli o jego obronie, kończy się limit wpadek.
"Kolejorz" wygrał trzy z ostatnich pięciu wyjazdów, co - obok Zagłębia Lubin - jest najlepszym wynikiem w lidze. Sprzymierzeńcem gospodarzy na pewno nie będzie też atmosfera, która w ostatnich dniach sieje ferment w szczecińskich biurach. Chodzi o kontrowersje, które swoimi wypowiedziami i zachowaniem budzi prezes klubu, Alex Haditaghi.
Skoro twierdzę Szczecin ostatnio zburzyła walcząca o utrzymanie Legia, to dlaczego ma nie udać się to walczącemu o mistrzostwo Lechowi? Tym bardziej, że "Kolejorz" wygrał tam trzy z pięciu ostatnich starć.
Typ: Wygrana Lecha Poznań @ 2.50 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: Goście muszą wygrać z Pogonią Szczecin i zdobyć trzy punkty.
Bruk-Bet Termalica - Wisła Płock, niedziela, 19 kwietnia, 12:15

W ostatnim meczu u siebie Bruk-Bet Termalica Nieciecza zrobiła coś, o co byśmy jej nie podejrzewali. Odpaliła fajwerwerki i zdobyła trzy bramki, współtworząc z Piastem Gliwice pięciobramkowe widowisko (3:2). Nie jest to jednak reguła.
Termalica jak do tej pory zdobyła 33 gole. Mniej wypracowały jedynie Arka Gdynia i... Wisła Płock. W niedzielne przedpołudnie spotykają się zatem dwie drużyny, które nie zdobywają wielu bramek. Jeśli ktoś liczy na pobudzające widowisko, to sugerujemy, że starcie Bruk-Betu z Wisłą Płock poziomem emocji prawdopodobnie będzie rywalizować z "Familiadą".
No, chyba że - tak jak przed dwoma tygodniami - ekipy wejdą w tryb szału, ale statystycznie rzecz biorąc takie anomalie raczej nie występują jedna po drugiej.
Typ: Poniżej 3,5 goli w meczu @ 1.41 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: W meczu mogą paść maksymalnie trzy gole.
Raków Częstochowa - Cracovia, niedziela, 19 kwietnia, 14:45

Raków to w tym sezonie drużyna, która potrafi irytować, ale jedno trzeba jej oddać - rzadko przegrywa mecze, które „powinna” kontrolować. Nawet jeśli nie zawsze dominuje rywala w spektakularny sposób, to potrafi dusić spotkania, zabijać tempo i dowozić wynik. Szczególnie na własnym stadionie. Niemniej jednak my postawimy na coś innego. Kurs na Raków z podpórką jest za niski.
Dlaczego stawiamy na poniżej 2,5 gola w meczu? Taka konfiguracja okazała się celna w aż dziewięciu na trzynaście ostatnich domowych meczów Rakowa. Co więcej, cztery z pięciu minionych wyjazdów Cracovii również kończyły się maksymalnie dwiema bramkami.
To raczej nie jest mecz, który pachnie festiwalem goli. Raków będzie chciał mieć wszystko pod kontrolą, a Cracovia też raczej nie rzuci się do ataku.
Typ: Poniżej 2,5 goli w meczu @ 1.78 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: W meczu mogą paść maksymalnie dwie bramki.
Arka Gdynia - Jagiellonia Białystok, niedziela, 19 kwietnia, 17:30

Arka nieoczekiwanie zbudowała na własnym stadionie prawdziwą twierdzę. Do tej pory przegrali tam tylko jedno spotkanie. Nowy trener Dariusz Banasik podtrzymał tradycję, w debiucie ogrywając 3:1 Zagłębie Lubin - jednego z pretendentów do tytułu mistrza Polski.
10 ostatnich meczów Arki to na własnym terenie to sześć wygranych, trzy remisy i jedna porażka. Jagiellonia z kolei ostatnio się opuściła, szczególnie na wyjazdach. Na wiosnę z czterech spotkań poza Słoneczną wygrali tylko jedno - pod koniec stycznia z Widzewem Łódź.
W ostatnim meczu "Jagi", kiedy zremisowała na wyjeździe z Koroną, piłkarze Adriana Siemieńca również nie pokazali niczego spektakularnego. Gdyby gospodarze mieli lepiej skalibrowane celowniki, trzy punkty równie dobrze mogłyby zostać w Kielcach.
Typ: Arka nie przegra @ 1.68 (STS)
Wyjaśnienie zakładu: Arka Gdynia musi wygrać lub zremisować mecz z Jagiellonią.
Lechia Gdańsk - Piast Gliwice, poniedziałek, 20 kwietnia, 19:00

Czas na poniedziałkowy mecz, gdzie typujemy wygraną gospodarzy. Lechia ma ostatnio problemy na wyjazdach, ale u siebie wygrali trzy ostatnie mecze z rzędu, strzelając aż dziewięć goli. Z kolei Piast w ostatniej kolejce poza domem okazał się gorszy od ostatniej w lidze Bruk-Bet Termaliki Nieciecza.
W tabeli gospodarze mają zaledwie dwa oczka więcej, ale gdyby nie ujemne punkty, różnica wynosiłaby siedem i Lechia byłaby tuż pod strefą walki o europejskie puchary.
Gdańszczanie wygrali też trzy z ostatnich pięciu bezpośrednich starć na gdańskiej arenie. Nie jest to typ z tych najpewniejszych na świecie, ale tak wysoki kurs na gospodarzy wygląda na tyle interesująco, że trudno przejść obok niego obojętnie.
Typ: Wygra Lechia Gdańsk @ 2.22 (Superbet)
Wyjaśnienie zakładu: Lechia Gdańsk musi zdobyć o jedną bramkę więcej i wygrać spotkanie z Piastem.
Poznaj najlepsze bonusy bukmacherskie na mecze Ekstraklasy
Sprawdź najlepsze bonusy bukmacherskie na Flashscore, aby poznać aktualne promocje na spotkania Ekstraklasy. Czekają na Ciebie darmowe zakłady, cashbacki oraz atrakcyjne bonusy depozytowe - szeroki wybór dla każdego gracza.
Kursy aktualne w momencie publikacji. Mogą ulec zmianie.
