Trener mistrza kraju Niels Frederiksen nie ukrywa, że w Zabrzu jego podopiecznych czeka trudniejsze zadanie niż przed dwoma miesiącami. I nie tylko dlatego, że lechici zagrają na wyjeździe.
"Górnik od czasu meczu o Superpuchar Polski zmienił nieco skład. Pozyskał kilku nowych piłkarzy, m.in. napastnika Janisa Antiste, środkowego pomocnika z Portugalii Paulo Bernardo. Wygląda teraz na mocniejszy zespół niż na początku sezonu. Jestem cały czas pod wrażeniem Górnika, gra ładną piłkę i ma dobrą strukturę gry, szczególnie gdy jest w posiadaniu piłki. Na pewno trudno nam będzie powstrzymać rywali od stwarzania sytuacji. Jesteśmy przygotowani na trudne starcie" – powiedział duński szkoleniowiec podczas briefingu prasowego.
Lider tabeli do Zabrza jedzie natomiast podbudowany dobrymi wynikami – wygrał pięć meczów z rzędu w ekstraklasie.
"Wierzymy w naszą wartość, mamy w naszym zespole dużo jakości. W ostatnich 23 oficjalnych meczach doznaliśmy tylko jednej porażki, a to nam daje bardzo dużo pewności siebie" – wskazał.
Frederiksen nie ukrywa, że w tym sezonie ogromną wartość do gry wnoszą zawodnicy rezerwowi. W każdym z ostatnich ośmiu spotkań zmiennicy wpisywali się na listę strzelców. A jak podkreślił, "ławka” będzie z każdym tygodniem coraz mocniejsza, bowiem kolejni gracze wracają po kontuzjach.
"Jesteśmy w stanie odmieniać losy meczów dzięki piłkarzom wchodzącym z ławki. Ci, którzy wchodzą na boisko w trakcie meczu, często mają decydujący wpływ na jego przebieg, nie tylko strzelają gole, ale też kreują sytuacje. Z powodu kontuzji nie mieliśmy ostatnio zbyt wielu zawodników na ławce, ale Mikael Ishak czy Leo Bengtsson teraz mogą już grać znacznie dłużej0. W sobotę w składzie znajdzie się także Joao Moutinho" – przyznał opiekun "Kolejorza”.
Jak dodał, wkrótce do jego dyspozycji będzie także Fin Daniel Hakans, który w trakcie rewanżowego meczu 4. rundy eliminacyjnej Ligi Europy z FC Thun doznał urazu.
"Trenował z zespołem prawie przez cały tydzień i zakładamy, że znajdzie się w składzie na najbliższe spotkanie Ligi Europy z Crystal Palace" – tłumaczył.
Mecz Górnika z Lechem rozegrany zostanie w sobotę o godz. 17.30.
