Bezpośrednią promocję do ekstraklasy uzyskają dwa najlepsze zespoły, a o trzecią przepustkę powalczą - w dwustopniowych barażach - ekipy z miejsc 3-6.
Wisła zgromadziła dotychczas 58 punktów i o siedem wyprzedza Śląsk Wrocław, który w sobotni wieczór zagra na wyjeździe z walczącą o utrzymanie, ale solidnie spisującą się wiosną Stalą Mielec.
Najważniejsza dla losów awansu jest jednak przewaga lidera nad trzecim Chrobrym i czwartą Wieczystą. Wisła wyprzedza w tym momencie piłkarzy z Głogowa o 10 punktów, a lokalnych rywali - o 14.
Przed Chrobrym bardzo trudne zadanie w 30. kolejce - zmierzy się w sobotę w Warszawie z silną kadrowo, piątą Polonią (44), również celującą w awans do najwyższej klasy.
Jeżeli "Biała Gwiazda" pokona w piątek dziewiątą w tabeli Puszczę, a piłkarze z Głogowa przegrają na Konwiktorskiej, to Chrobry nie dogoni już Wisły w tabeli, nawet mimo faktu, że spotka się za dwa tygodnie z obecnym liderem.

Nieco bardziej skomplikowana jest sytuacja w przypadku czwartej Wieczystej, bowiem w czwartkowy wieczór drużyna Kazimierza Moskala zagra jeszcze "u siebie", czyli w Sosnowcu, zaległe spotkanie z Polonią Bytom. Natomiast w niedzielę, również w roli gospodarza, zmierzy się z GKS Tychy.
Jeżeli po 30. kolejce przewaga Wisły nad lokalnym rywalem wyniesie 12 punktów, co teoretycznie jest możliwe, to kwestia awansu "Białej Gwiazdy" jeszcze nie będzie przesądzona, ponieważ w bezpośrednich meczach tych zespołów dwukrotnie padł remis 1:1.
W przypadku krakowskich drużyn pozostaje jeszcze inny wątek, o którym głośno ostatnio w mediach. Według medialnych spekulacji właściciel Wieczystej Wojciech Kwiecień może zaangażować się wkrótce w Wisłę, jednak na razie nie ma żadnego potwierdzenia z tych klubów.
