Dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA Marcin Stefański przyznał, że sezon 2026/27 przyniesie nowe wyzwania. Jak przypomniał, po raz pierwszy aż pięć polskich klubów będzie rywalizować w europejskich pucharach.
"Z jednej strony zapowiada to ogromne emocje dla kibiców, z drugiej stanowi poważne wyzwanie logistyczne. Jesteśmy jednak na to przygotowani. Pracowaliśmy nad szczegółami od dłuższego czasu, konsultując z klubami najważniejsze rozwiązania" – podkreślił Stefański, cytowany na stronie spółki.
Sezon PKO BP Ekstraklasy rozpocznie się 24 lipca, pięć dni po finale mistrzostw świata w Ameryce Północnej. Jesienią rozegranych zostanie 18 kolejek, natomiast wiosną – 16.
"Nowe rozgrywki będą pierwszymi, w których kalendarz FIFA przewiduje jesienią tylko dwie przerwy reprezentacyjne zamiast dotychczasowych trzech, w tym jedną dłuższą - wrześniową. Pozwoli to jednak wykorzystać termin 1-3 września na mecze pierwszej rundy Pucharu Polski. Ostatnia pełna kolejka ligowa zaplanowana jest na 12 grudnia (weekend 11-13 grudnia - red.), natomiast terminy 16 i 19 grudnia, w zależności od występów polskich drużyn w europejskich pucharach, mogą zostać wykorzystane jako daty rezerwowe na ewentualne zaległe spotkania. Przerwa zimowa potrwa do 29 stycznia" - zapowiedział dyrektor operacyjny Ekstraklasy SA.
Kluby uczestniczące w eliminacjach europejskich pucharów będą mogły przełożyć - zgodnie z dotychczasową praktyką - dwa mecze ligowe w trakcie kwalifikacji.
Mistrz Polski oraz wicemistrz rozpoczną rywalizację od 2. rundy eliminacji Ligi Mistrzów, natomiast trzecia i czwarta drużyna tabeli od 2. rundy eliminacji Ligi Konferencji. Te cztery zespoły zainaugurują występy w europejskich pucharach w tygodniu poprzedzającym start ekstraklasy.
Zdobywca Pucharu Polski rozpocznie występy od 3. rundy eliminacji Ligi Europy i dołączy do rozgrywek UEFA między 2. a 3. kolejką ekstraklasy.
"Mecze przełożone w okresie play-off (4. runda eliminacji - red.) zostaną rozegrane już na początku września. W grudniu przewidziano natomiast dwa terminy rezerwowe, jednak ich wykorzystanie będzie uzależnione od wyników polskich drużyn w europejskich pucharach oraz rozgrywek, w których będą uczestniczyć" - powiedział Stefański.
"Po sezonie 2026/27 nie jest planowana żadna duża impreza mistrzowska. Pamiętając doświadczenia z tego roku, kiedy zima była wyjątkowo wymagająca, zabezpieczyliśmy w rundzie wiosennej kilka dodatkowych terminów rezerwowych" - dodał.
Jak przekazała Ekstraklasa SA, dni w środku tygodnia pozostaną przeznaczone na rozgrywki międzynarodowe oraz Pucharu Polski, a w rundzie wiosennej będą również pełnić funkcję terminów rezerwowych. Możliwe jest także wykorzystanie wolnych środowych dat w maju w zależności od wyników osiąganych w rozgrywkach UEFA, Pucharu Polski oraz warunków pogodowych.
"Kolejne sezony oraz wyniki osiągane przez kluby w europejskich pucharach pokazują, że polskie zespoły coraz lepiej radzą sobie z planowaniem i łączeniem obowiązków ligowych z grą na arenie międzynarodowej. Ekstraklasa wspiera je organizacyjnie, dbając o możliwie optymalne ułożenie terminarza, aby ograniczyć obciążenia związane z podróżami i logistyką" - zaznaczył Stefański.
