Chorwat był zadowolony z postawy zespołu, zwłaszcza w pierwszej połowie.
"Mieliśmy lepszą kontrolę gry, pozycji zawodników na boisku, udało się poprawić współpracę pomiędzy formacjami. Zrobiliśmy krok do przodu. Staraliśmy się przyspieszać grę, zmieniać strony, ale to nie było łatwe, gdyż rywal głęboko się bronił, pięciu zawodników stało w linii blisko siebie" - zauważył.
Chorwat przyznał też, że oczekuje od swoich piłkarzy lepszej efektywności.
"Oddaliśmy dwadzieścia strzałów, mieliśmy dziesięć rzutów rożnych, okazji bramkowych powinno być więcej" - nie miał wątpliwości.
Kopić przyznał też, że w drugiej połowie intensywność gry jego drużyny nieco spadła i reagował na to zmianami. Dodał, że rywal jednak był groźny ze stałych fragmentów gry. Cieszył się natomiast z reakcji zespołu i wyrównującej bramki.
"To było ważne, gdyż takie momenty budują ducha zespołu, integrują go i podnoszą morale. Gdy się robi pewne rzeczy lepiej, ale nie ma wyniku, to działa to dołująco" - podkreślił.
Na meczu obecny był bramkarz azerskiego Karabachu Agdam Mateusz Kochalski, który jest bliski przenosin do Wieczystej. Trener Kopić nie chciał jednak na razie komentować tego transferu.
Trener Zagłębia Leszek Ojrzyński oceniając mecz przyznał, że jego drużyna "nie dojechała" na pierwszą połowę.
"Nie wiem skąd się to wzięło. Wprawdzie Marcel Reguła oddał dobry strzał, ale to było za mało. Gubiliśmy piłki, nie stwarzaliśmy okazji. W przerwie powiedzieliśmy sobie, co należy poprawić. Zrobiliśmy dwie zmiany, które nam dużo dały i druga połowa była dużo lepsza. Oddawaliśmy strzały, wchodziliśmy w pole karne rywala i w końcu zdobyliśmy bramkę. Byliśmy na dobrej drodze, aby skasować trzy punkty, ale przy rzucie z autu popełniliśmy błąd i zamiast trzech mamy jeden punkt, który trzeba szanować, jak każdy zdobyty na wyjeździe, zwłaszcza że Wieczysta będzie coraz mocniejsza i każdy kolejny zespół będzie miał z nią trudną przeprawę" - podkreślił.
Szkoleniowiec lubińskiego zespołu pokreślił, że teraz jego zespół czekają trzy trudne mecze, ale patrzy z optymizmem w przyszłość.
