Klub piłkarski FC Barcelona w środowy wieczór potwierdził, że złożył swoją kandydaturę do organizacji finału Ligi Mistrzów 2029. Dokładnie 10 czerwca mijał termin przekazania dokumentacji do UEFA, która spodziewała się dwóch stadionów w walce o prestiżowy mecz.
Drugim jest londyńskie Wembley. Stamtąd nie mamy jeszcze potwierdzenia złożenia dokumentów, choć angielska FA z pewnością dopełni formalności.
W 2029 roku Spotify Camp Nou będzie już oficjalnie największym stadionem piłkarskim Europy i jednym z największych na świecie z ok. 105 tysiącami miejsc pod dachem.
Ma też tę przewagę nad Wembley, że tylko dwukrotnie w swojej historii gościł wielki finał: w 1989 i 1999 roku, czyli 50 i 40 lat temu. W nowej wersji byłaby to pierwsza tak wielka impreza. Z kolei Wembley od czasu gruntownej przebudowy już trzykrotnie było areną finału: w 2011, 2013 i 2024 roku.
Angielski związek piłkarski ma silną pozycję w UEFA, jednak europejska centrala ogłaszała przed laty, że będzie nowe/przebudowane stadiony nagradzać finałami. Dlatego Barca z pewnością może uznawać swoje szanse za znaczące.
