Ogromny cios w aspiracje Lecha, Ali Gholizadeh najpewniej nie zagra już w Polsce

Zaktualizowany
Ogromny cios w aspiracje Lecha, Ali Gholizadeh nie zagra przez wiele miesięcy
Ogromny cios w aspiracje Lecha, Ali Gholizadeh nie zagra przez wiele miesięcyČTK / imago sportfotodienst / Kazimierz Kozuch

Najgorsze obawy się potwierdziły - Ali Gholizadeh zerwał więzadła krzyżowe przednie i w tym roku możemy już nie zobaczyć go na polskich czy europejskich boiskach. A właściwie możemy nie zobaczyć go już wcale, ponieważ Lech najpewniej nie przedłuży umowy.

W sobotnim meczu na Motor Lublin Arenie Ali Gholizadeh nie rozegrał nawet pełnego kwadransa. Gdy walczył o piłkę w obronie na początku 15. minuty, upadł i nie był w stanie wrócić do gry. Już wtedy sytuacja wyglądała na poważną i obawiano się długiej przerwy.

Dziś Lech ten negatywny scenariusz potwierdził. "Wykonane w niedzielę badania wykazały, że Ali Gholizadeh zerwał więzadła krzyżowe przednie i w tym sezonie już nie zagra" – napisał Lech Poznań w krótkim komunikacie w mediach społecznościowych.

Oczywiście w Poznaniu liczą na jak najszybszą rekonwalescencję zawodnika, ale po operacji czekają go długie miesiące powolnego powrotu do sprawności. Zwykle dopiero po ok. 9 miesiącach - czasem później - osiąga się poziom sprzed urazu, a to oznacza, że Lech straci jednego z kluczowych zawodników również jesienią.

Strata jest tym bardziej uciążliwa, że w ostatnich miesiącach Irańczyk był kluczową postacią w kadrze obrońców tytułu mistrzowskiego. Większość jesieni stracił na uraz uda, ale po powrocie zaczął czarować, zdobywając sześć goli, cztery asysty i współstanowiąc o sile ataku Lecha. Teraz trzeba znaleźć rozwiązanie, by zastąpić Alego nie tylko w Ekstraklasie, ale też w europejskiej kampanii. Dla samego piłkarza to z kolei koniec marzeń o mundialu 2026 w Kanadzie, Meksyku i USA.

Sytuacja zawodnika staje się wyjątkowo problematyczna w kontekście jego kontraktu. Ten wygaśnie z końcem obecnego sezonu. Zawodnik miał na stole propozycję przedłużenia o kolejny rok, ale nie zdecydował się jeszcze złożyć podpisu. W tej sytuacji może latem pozostać bez klubu, bo z tego roku najwyżej kilka tygodni mógłby spędzić na boisku.

Decyzja Lecha w tej sprawie jeszcze nie zapadła, ale nieoficjalne doniesienia Dawida Dobrasza (Meczyki.pl) wskazuje, że poznański klub nie zaoferuje Gholizadehowi nowej umowy. Wielkopolski zespół ma jednak pokryć koszty operacji i leczenia zawodnika.

Ostatnie kontuzje Alego Gholizadeha (bez tej najnowszej)
Ostatnie kontuzje Alego Gholizadeha (bez tej najnowszej)Flashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen