Real Madryt wciąż stara się zakończyć sezon w jak najbardziej godny sposób, po tym jak już w kwietniu stracił szanse na zdobycie jakiegokolwiek trofeum. W tej sytuacji drużyna ze stolicy pokonała na wyjeździe Espanyol i uniknęła ewentualnego szpaleru na Camp Nou.
Jednak każdy szczegół dotyczący tego, co dzieje się w Realu, może stać się przedmiotem krytyki, tak jak miało to miejsce w zeszłym tygodniu w przypadku Kyliana Mbappé, którego zauważono w Cagliari z partnerką podczas rekonwalescencji po kontuzji, która może wykluczyć go z gry do końca sezonu klubowego.
Ta wycieczka nie spodobała się części kibiców Realu Madryt, ale Álvaro Arbeloa postanowił tonować nastroje: "Cały proces planowania rehabilitacji kontuzjowanych zawodników jest nadzorowany i prowadzony przez sztab medyczny Realu Madryt, który decyduje, kiedy mają pojawić się w Valdebebas, a kiedy nie. Poza tym każdy piłkarz w swoim wolnym czasie robi to, co uważa za stosowne i ja nie mam na to wpływu" – wyjaśnił.
"Nie wątpię w zaangażowanie żadnego z moich zawodników. Wszyscy doskonale wiedzą, jak ważne są te mecze dla nas. Nie było, nie ma i nie będzie piłkarza większego niż Real Madryt i jestem przekonany, że wszyscy moi gracze doskonale to rozumieją – wiedzą, co reprezentują, gdzie są i jak wielkie mają szczęście, że tu grają" – dodał.
Na koniec Arbeloa przekazał optymistyczną wiadomość dotyczącą stanu zdrowia Mbappé, który być może zagra jeszcze dla Realu Madryt przed końcem sezonu: "Po badaniach z zeszłego tygodnia wydawało się, że przerwa potrwa trochę dłużej, ale zobaczymy, jak będzie przebiegać rehabilitacja" – powiedział.
________________
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
