Piast zdołał wyrównać w osłabieniu. Lechia wypuściła zwycięstwo w końcówce meczu

Ujęcie z meczu Lechia Gdańsk – Piast Gliwice
Ujęcie z meczu Lechia Gdańsk – Piast GliwicePressFocus / Sipa USA / Profimedia

Lechia Gdańsk i Piast Gliwice podzieli się punktami na zakończenie 29. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Goście od 24. minuty grali w osłabieniu, ale mimo to w końcówce zdołali wyrównać i wywożą z Pomorza cenny remis.

Bezbramkowy remis do przerwy

Tuż przed pierwszym gwizdkiem meczu w Gdańsku mieliśmy minutę ciszy z powodu śmierci brata Rifeta Kapicia, który zginął w wypadku samochodowym. Bośniak nie znalazł się w kadrze meczowej na mecz w Piaście Gliwice

Po początkowych minutach, gdzie niewiele się działo, to Lechia wyprowadziła w 20. minucie ciekawą kontrę, która powinna zakończyć się golem, ale źle uderzył Tomas Bobcek. Sytuacja gości mocno skomplikowała się kilka minut później, kiedy Emmanuel Twumasi ratował swoje złe przyjęcie i zrobił to w koszmarny sposób, atakując nogę rywala, za co na początku dostał żółtą kartkę, ale następnie, po interwencji VAR Paweł Raczkowski zmienił decyzję i wyrzucił go z boiska.

Lechia nie była w stanie jednak przejąć zdecydowanej inicjatywy mimo gry w przewadze. Brakowało dogodnych sytuacji do strzelenia gola. W 41. minucie po stałym fragmencie uderzenie głową oddał Matej Rodin, ale uderzył wprost w bramkarza. Do przerwy nie oglądaliśmy goli. 

Lechia nie wykorzystała przewagi, strzeliła gola, ale Piast wyrównał! 

Mimo że od początku drugiej połowy gospodarze przeważali, to długo czekaliśmy na otwarcie wyniku w Gdańsku, ale jak już to nastąpiło, to z przytupem! Lechia miała rzut rożny, dośrodkowaną piłkę wybił Juande, a przed polem karnym czekał na nią Yvan Zhelizko, który bez zastanowienia uderzył i strzelił pięknego gola, dając gospodarzom prowadzenie.  

W 80. minucie Lechia wyszła ze znakomitą kontrą, którą w fatalny sposób rozegrał Aleksandar Cirkovic i nic z tego nie wyszło. Nawet gdyby ta akcja zakończyła się golem, to nie zostałby on uznany. Chwilę wcześniej Matej Rodin w polu karnym uderzył łokciem Jakuba Czerwińskiego, sędzia został przywołany do monitora i dał, dość kontrowersyjną, jedenastkę. Do piłki podszedł Patryk Dziczek i zamienił go na gola, co dało remis. 

Paweł Raczkowski do regulaminowego czasu gry doliczył pięć minut. W trakcie jego trwania wynik już nie uległ zmianie i spotkanie w Gdańsku zakończyło się remisem. Taki wyniki sprawa, że Lechia zajmuje 9. miejsce z dorobkiem 38 punktów, ale to daje jedynie punkt przewagi nad 14. pozycją. Piast ma dwa "oczka" mniej i znajduje się na ostatniej "bezpiecznej" lokacie. 

Tabela PKO BP Ekstraklasy
Tabela PKO BP EkstraklasyFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen