Przejdź do głównej treści

Arsenal ucieszył Artetę, wciąż ma chęć być najlepszy. Grali jak mistrzowie, przyznał Lampard

Arteta chwalił determinację Arsenalu po perfekcyjnym początku sezonu.
Arteta chwalił determinację Arsenalu po perfekcyjnym początku sezonu.Peter Cziborra / Reuters

Obecny mistrz Anglii rozpoczął nowy sezon Premier League w imponującym stylu. Piłkarze Arsenalu w piątkowym meczu otwierającym 1. kolejkę na własnym Emirates Stadium rozbili beniaminka z Coventry i po golach Kaia Havertza, Bukayo Saki oraz Martina Odegaarda wygrali pewnie 3:0. Drużyna, do której po raz pierwszy dołączył nowy skrzydłowy Christos Tzolis, wysłała rywalom jasny sygnał, że głód kolejnych trofeów w północnym Londynie wcale nie osłabł.

Trener Mikel Arteta po meczu nie krył zadowolenia. Docenił przede wszystkim nieustającą ambicję swoich podopiecznych, którzy zdominowali rywala aktywnym pressingiem. "Wyglądają dokładnie tak samo jak w poprzednim sezonie. Starałem się przekazać im, by pokazali jeszcze większą determinację i zasłużyli na to, by być lepszymi od wszystkich innych. W naszym występie podobało mi się wiele rzeczy – dominacja, przejrzystość i wzajemne zrozumienie. To było naprawdę imponujące" - podsumował pewną wygraną.

Na pytanie, czy tak przekonujące zwycięstwo dowodzi, że Arsenal jest silniejszy od głównych rywali, szkoleniowiec odpowiedział ostrożnie. "Nie. Gdy patrzę na kadry innych zespołów, niektóre są niesamowite i znacznie szersze niż nasza" - zauważył.

Momentum
MomentumFlashscore

Defensywę Arsenalu tego samego dnia wzmocnił także obrońca Ezri Konsa z Aston Villi. "Sprowadziliśmy świetnego obrońcę i osobowość, jestem bardzo zadowolony" -dodał Arteta, który jednocześnie uspokoił kibiców w sprawie kontuzji pomocnika Bruna Guimaraesa. Jego nieobecność nie powinna potrwać długo.

Perfekcyjny początek sezonu chwalił także kapitan Odegaard. "Trzy gole i czyste konto – to naprawdę solidny start. Jakość drużyny jest niesamowita, widzimy to codziennie na treningach. Wszyscy się wzajemnie napędzamy" - powiedział norweski pomocnik. Zaprzeczył przy tym, by zespół odczuwał presję związaną z obroną tytułu. "Nie chcemy niczego bronić, chcemy znów atakować i walczyć o mistrzostwo. Poprzedni sezon jest już za nami" - podkreślił.

Mikel Arteta (po prawej) i Frank Lampard po meczu.
Mikel Arteta (po prawej) i Frank Lampard po meczu.Peter Cziborra / Reuters

Podczas gdy gospodarze świętowali, goście z Coventry przeżyli bolesny powrót do elity po 25 latach. O ich bezradności świadczy fakt, że pierwszy kontakt z piłką w polu karnym rywala mieli dopiero w 60. minucie.

Menadżer Frank Lampard przyznał wyraźną przewagę faworyta. "Fantastyczna drużyna. Dla naszych chłopaków to była dobra lekcja, by zobaczyć ten poziom. Grali jak mistrzowie. Gdy jednak traci się gole, nigdy nie jest to przyjemne, ale taka jest rzeczywistość" - podsumował spotkanie były reprezentant Anglii.

Arsenal – Coventry 3:0

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen