Po tym, jak zanotował swoją 19. asystę w tym sezonie, pomagając Manchesterowi United wygrać 2:1 z Brentford, Bruno Fernandes jest jednym z kandydatów do tytułu piłkarza sezonu Premier League, wciąż wyróżniając się pod wodzą Michaela Carricka.
Reprezentantowi Portugalii brakuje już tylko jednej asysty do rekordu Premier League, który wynosi 20 w jednym sezonie i należy do dwóch legendarnych piłkarzy: Kevina De Bruyne oraz Thierry'ego Henry'ego.
Bruno Fernandes, mający 31 lat, ma w kontrakcie klauzulę wykupu w wysokości 65 milionów euro. Wraz ze zbliżającym się letnim oknem transferowym Telegraph informuje, że piłkarz rozważa swoją przyszłość, patrząc na niemal pustą gablotę z trofeami po kilku latach spędzonych na Old Trafford.
Zgodnie z tą samą publikacją, Bruno Fernandes jasno wyraził swoje pragnienie zdobycia Premier League i Ligi Mistrzów, a także chce poznać plany klubu na przyszłość.
Do końca sezonu pozostały cztery kolejki, więc Bruno Fernandes ma szansę zapisać się w historii Premier League. Tymczasem czołowe kluby z całego świata, w tym z Ligi Saudyjskiej, mogą wykorzystać jego niepewność co do przyszłości w United.
W kwietniu w rozmowie z Telegraph przyznał, że brak sukcesów Manchesteru United to temat powracający w ostatniej dekadzie.
"Każdy, kto trafia do Manchesteru United, chce zdobywać wszystkie trofea. Nikt nie myśli o przyjściu do klubu po to, by walczyć o jedno czy dwa trofea w ciągu sześciu lat. Chcemy walczyć o wszystko. Dotarliśmy do trzech finałów i nie wygraliśmy żadnego. Tak się czasem zdarza. Ale przynajmniej byliśmy w grze. Byliśmy blisko i zawsze, gdy rozmawiałem z klubem, mówiłem im, że dopóki tu jestem, chcę rywalizować. Bo jeśli rywalizuję, jestem blisko wygranej. Jeśli nie rywalizuję, nie mam szans się do niej zbliżyć" – powiedział Bruno Fernandes.
"Najważniejsze, co klub musi zrozumieć, to fakt, że ostatni raz Premier League wygraliśmy w 2013 roku. To zdecydowanie za długo jak na klub taki jak Manchester United. Tak długa przerwa bez mistrzostwa Anglii nie jest normalna. Jako piłkarz trzeba wiedzieć, że kibice i oczekiwania zawsze będą takie, że chcemy znów zdobyć Premier League. My, jako zawodnicy, mamy takie oczekiwania, gdy trafiamy do Manchesteru United. To się nie zmienia" – dodał portugalski pomocnik.
