Były pomocnik United został mianowany trenerem do końca sezonu po burzliwym odejściu Rubena Amorima w styczniu.
Carrick poprowadził drużynę do zwycięstw nad Manchesterem City i Arsenalem w imponującej serii, która pozwoliła United awansować na trzecie miejsce w Premier League.
Wciąż jednak nie wie, jaka czeka go przyszłość.
"Wielokrotnie powtarzałem, że lubię tu być, cieszę się z roli, którą pełnię", powiedział Carrick w czwartek, przed poniedziałkowym meczem u siebie z Brentford.
"Osiągnęliśmy dobre wyniki i jesteśmy w niezłej formie. Myślę, że przed nami jeszcze spora część sezonu, wciąż chcemy się rozwijać, mamy kolejne cele do osiągnięcia. Zobaczymy, jak to się potoczy".
"Co tydzień powtarzam to samo. Niewiele więcej mogę powiedzieć w tej sprawie, ale mówiłem to już wiele razy".
"Naprawdę lubię tu być, kocham to miejsce. To ogromny przywilej być w tej pozycji, a jednocześnie czerpię satysfakcję z odpowiedzialności, jaka na mnie spoczywa".
Były reprezentant Anglii przyznał, że nie wie, kiedy uzyska jasność co do swojej przyszłości.
"Szczerze mówiąc, nie jest to kwestia żadnych terminów, na które bym naciskał. Myślę, że wszystko stanie się jasne, kiedy przyjdzie na to czas".
