Gorzka pigułka do przełknięcia dla Boro
Choć prezes Steve Gibson niemal na pewno będzie walczył do końca o zatrzymanie najlepszych piłkarzy w zespole, nie byłoby zaskoczeniem, gdyby niektórzy chcieli spróbować sił gdzie indziej.
Reprezentant Anglii U21 Hayden Hackney wkrótce wejdzie w ostatni rok swojego kontraktu. I choć dla Boro byłaby to gorzka pigułka do przełknięcia, potencjalne pieniądze ze sprzedaży mogłyby pozwolić na wzmocnienia w innych sektorach boiska.
Wiadomo, że usługami 23-latka interesuje się kilka klubów, a najnowszym z nich jest Manchester United. Biorąc pod uwagę, że Michael Carrick nadzorował rozwój młodego piłkarza jako trener na Riverside Stadium, transfer Hackneya na Old Trafford wydaje się mieć sens.
Wizja i kreatywność
Poza krótkim wypożyczeniem do Scunthorpe United w sezonie 2021/22, pomocnik całą dotychczasową karierę spędził w Boro. Przy wzroście 178 cm świetnie radzi sobie z fizycznymi aspektami gry, ale to właśnie wizja i kreatywność wyróżniają go na tle innych zawodników w Championship.
Lubi dynamicznie atakować defensywę rywali, a jego 128 prób dryblingu było najwyższym wynikiem w drużynie Boro w sezonie 25/26. 57 z nich zakończyło się powodzeniem, co dało mu tylko jedno udane podejście mniej niż zanotował Callum Brittain, który miał najlepszy wynik – 58.

Pięć wejść z piłką w pole karne to wynik, którego nie przebił żaden z kolegów z drużyny. Z kolei tylko Aidan Morris i Luke Ayling mieli więcej niż jego 806 kontaktów z piłką w ruchu do przodu w minionym sezonie.
Ayling był też jedynym piłkarzem, który miał więcej niż 228 indywidualnych progresywnych wejść z piłką (powyżej 10 m) w stronę bramki rywala, jakimi może pochwalić się Hackney. 17 wykreowanych okazji po progresywnym wejściu z piłką to świetny wynik jak na młodego zawodnika, podobnie jak 85 szans łącznie stworzonych kolegom – najlepszy rezultat w zespole Boro.

875 podań zakończonych w ostatniej tercji boiska to również najlepszy wynik Hackneya w zakończonym sezonie. Zaś 1420 celnych podań na połowie przeciwnika ustąpiło tylko wynikowi Morrisa (1577). Przy skuteczności podań na poziomie 86,37% w całym sezonie nie dziwi, że kluby z angielskiej elity bacznie obserwują jego rozwój.
Już prawie kompletny zawodnik
Dodatkowo, siedem asyst piłkarza zrównało się z dorobkiem Morgana Whittakera z poprzedniego sezonu, a 42 udane dośrodkowania dały mu bliskie trzecie miejsce w drużynie – za Brittainem i Mattem Targettem (obaj po 49).
83 udane krótkie odegrania – najwięcej w zespole – to kolejny element, w którym Hackney się wyróżniał, a skuteczność w odbiorach na poziomie 66,67% plasuje go w czołówce także pod względem gry defensywnej Boro.

408 pojedynków jeden na jednego i 215 odzyskanych piłek tylko potwierdzają wszechstronność zawodnika i jego siłę w grze na całym boisku.
Choć trzeba przyznać, że nie miał jeszcze okazji zagrać na najwyższym poziomie rozgrywkowym, to jego liczby pokazują, że jest gotowy, by sprawdzić się w starciu z najlepszymi. Carrick najlepiej wie, czy Hackney ma predyspozycje, by przetrwać i rozwinąć się w Premier League.
Man Utd musi działać szybko
Od momentu zmiany trenera Manchester prezentuje znacznie bardziej ofensywny styl gry, a włączenie Hackneya do zespołu mogłoby jeszcze bardziej podnieść jakość w tym aspekcie. Jedyną przeszkodą na tym etapie może być kwota odstępnego.
Gibson doskonale zdaje sobie sprawę, że pomocnik za rok może odejść za darmo, jeśli klub nie dogada się z nim w sprawie nowego kontraktu. Ale mimo to będzie chciał uzyskać jak najlepszą cenę, jeśli - niechętnie - zaakceptuje decyzję Hackneya o zmianie barw klubowych.
Z perspektywy Carricka sprowadzenie kreatywnego, młodego Anglika, który mógłby wnieść dużą rywalizację o miejsce w składzie, to sytuacja typu win-win. Dodatkowo może pomóc w rotacji, biorąc pod uwagę awans United do nadchodzącej Ligi Mistrzów.
Ponieważ jednak Czerwone Diabły nie są jedynym zainteresowanym klubem, czas odgrywa kluczową rolę, jeśli chcą dopiąć transfer. Zegar tyka...

