Negocjacje między obiema drużynami trwały praktycznie przez całe lato i długo były blokowane przez różne wyobrażenia na temat wartości reprezentanta Francji. PSG początkowo żądało około 145 milionów funtów, jednak obecnie kwota transferu miała spaść do pakietu wartego 120 milionów.
Barcola trafił do PSG trzy lata temu z Lyonu za 45 milionów euro i stopniowo stał się jednym z kluczowych zawodników zespołu Luisa Enrique. Wszechstronny ofensywny piłkarz w Paryżu przyczynił się do zdobycia 13 cennych trofeów, w tym trzech tytułów mistrza kraju i dwóch triumfów w Lidze Mistrzów. Łącznie rozegrał dla francuskiego giganta 152 oficjalne mecze, w których strzelił 39 goli i zanotował 37 asyst.
Pojawienie się Barcoli może jednocześnie otworzyć drogę do odejścia Cody'ego Gakpo. Holenderskim skrzydłowym interesują się Tottenham oraz Manchester City, a Liverpool może zdecydować się na jego sprzedaż, jeśli transfer reprezentanta Francji zostanie sfinalizowany. The Reds nie zamierzają jednak poprzestać na jednym ofensywnym wzmocnieniu i nadal rozglądają się za kolejnym skrzydłowym.
Liverpool szuka drugiego skrzydłowego
Obecnie Liverpool skupia się także na Ismaili Sarrze z Crystal Palace. Według doniesień doszło już do kontaktu z londyńskim klubem w sprawie możliwego transferu po tym, jak rozmowy z Brightonem dotyczące Yankuby Minteha utknęły w martwym punkcie. Brighton za 21-letniego gambijskiego skrzydłowego żąda 80 milionów funtów i odrzucił już dwie oferty Liverpoolu, z których ostatnia wynosiła 60 milionów.
Crystal Palace, w przeciwieństwie do Brighton, na razie nie rozważa sprzedaży Sarra. 28-letniego Senegalczyka uważa za kluczowego zawodnika, a jego kontrakt obowiązuje jeszcze przez trzy lata.

Sarr nie zagrał w pierwszym ligowym meczu Palace, w którym londyński zespół przegrał z Evertonem. Pojawiły się informacje, że odmówił treningów, jednak według dostępnych danych zmaga się z kontuzją.
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
