Liverpool wydziera zwycięstwo w ostatniej akcji, Chelsea remisuje z Brentford

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama

Liverpool wydziera zwycięstwo w ostatniej akcji, Chelsea remisuje z Brentford

Liverpool wydziera zwycięstwo w ostatniej akcji, Chelsea remisuje z Brentford
Liverpool wydziera zwycięstwo w ostatniej akcji, Chelsea remisuje z BrentfordAFP
Sobotnie mecze Premier League jak zwykle nie zawiodły. Największe emocje przeżywali kibice Liverpoolu, który był bardzo blisko straty punktów na boisku Nottingham, ale w ostatniej akcji meczu gol Darwina Nuneza zapewnił The Reds zwycięstwo, które gwarantuje im pozostanie na szczycie tabeli Premier League po tej kolejce.

Mocno osłabieni wieloma kontuzjami gracze Liverpoolu strasznie męczyli się na City Ground, a do przerwy mogli nawet przegrywać, choć Anthony Elanga przegrał pojedynek oko w oko z Caoimhinem Kelleherem. Podopieczni Jurgena Kloppa oddali aż 22 strzały na bramkę rywali, a mimo to do ostatnich minut utrzymywał się bezbramkowy remis, którzy oznaczał, że Liverpool mógłby spaść po tej kolejce nawet na trzecie miejsce w Premier League.

Wtedy jednak wydarzyła się magiczna chwila dla wszystkich fanów The Reds. Bohaterem został Darwin Nunez, który pojawił się na murawie po godzinie gry. W dziewiątej doliczonej minucie gry Liverpool wykonywał rzut rożny i gdy wydawało się, że obrona Nottingham poradzi sobie z zagrożeniem, Alexis Mac Allister przejął piłkę tuż za polem karnym, dośrodkował do Urugwajczyka, a ten skierował piłkę do siatki. Kolejne trzy punkty jadą do czerwonej części Liverpoolu.

Statystyki z meczu Nottingham - Liverpool
Statystyki z meczu Nottingham - LiverpoolOpta by StatsPerform

Wielkie emocje mieli też dzisiaj fani Chelsea, choć one nie zakończyły się happy endem, mimo że po pierwszej połowie to goście prowadzili na obiekcie Brentford po bramce Nicolasa Jacksona. Senegalczyk, jak to ma w zwyczaju, zmarnował świetne okazje na bramkę, ale ostatecznie trafił do siatki po dośrodkowaniu Malo Gusto. 

Początek drugiej połowy należał jednak do gospodarzy. Najpierw niefrasobliwość w obronie, zwłaszcza Axela Disasiego, wykorzystał Mads Roerslev, który wślizgnął się w pole bramkowe i zaskoczył defensywę The Blues strzałem z kilku metrów. Zdecydowanie ładniejszą bramkę kilkanaście minut później zdobył jednak Yoane Wissa. Kongijczyk popisał się piękną przewrotką, po której piłka znalazła drogę do siatki. 

Drużyna Thomasa Franka nie mogła jednak cieszyć się ze zwycięstwa, ponieważ w 83. minucie zrekompensować swoje błędy postanowił Disasi. Wpadł w pole karne, dopadł do piłki dośrodkowanej przez Cole'a Palmera i spotkanie zakończyło się remisem 2:2.

Oceny Flashscore z meczu Brentford - Chelsea
Oceny Flashscore z meczu Brentford - ChelseaFlashscore

Trzy punkty potrafiło jednak zdobyć kilka innych londyńskich ekip. Swoje mecze wygrały bowiem Tottenham, West Ham i Fulham. Spurs przegrywali w derbach z Crystal Palace, ale po trzech golach w ostatnim kwadransie gry wyszarpali trzy punkty, wygrali 3:1 i wciąż są bardzo blisko pierwszej czwórki tabeli. Bohaterem West Hamu został Tomas Soucek, bo to on trafił w 91. minucie meczu na 2:1 przeciwko Evertonowi, mimo że na Goodison Park ostatnią bramkę zdobył Edson Alvarez, a Młoty także wygrały 3:1. Fulham dość niespodziewanie rozbiło za to Brighton 3:0.

Podobnym wynikiem skończyło się też spotkanie Newcastle z Wolves. Zwycięstwo Srokom swoimi bramkami zapewnili Alexanders Isak, Anthony Gordon i Tino Livramento.