Artykuł zawiera linki afiliacyjne do reklamodawców. Analizy są własne. Hazard może uzależniać. 18+
W Premier League atmosfera robi się coraz gorętsza, gdyż przed nami już trzecia kolejka spotkań.
Manchester City, Hull i Chelsea przystępują do niej z kompletem sześciu punktów. Dziesięciokrotni mistrzowie Anglii pod wodzą Enzo Mareski zajmują obecnie pierwsze miejsce w tabeli. Na drugim biegunie znajduje się Tottenham, który nie zdobył jeszcze ani jednego punktu i ma bilans bramkowy -5.
3. kolejka Premier League rozpocznie się w piątkowy wieczór, gdy Liverpool zagra na wyjeździe z Ipswich, a zakończy się w niedzielne popołudnie derbowym pojedynkiem Arsenalu z Chelsea.
Kto okaże się największym wygranym, a kto przegranym w pierwszy weekend września? Frank Monkhouse prezentuje swoje typy na nadchodzące mecze.
Ipswich – Liverpool, piątek, 21;00

"Tractor Boys" zakończyli poprzedni sezon na drugim miejscu w Championship, zapewniając sobie awans do najwyższej klasy rozgrywkowej w Anglii. Zespół Gary'ego O'Neilla rozpoczął rozgrywki od imponującego zwycięstwa 2:1 nad Sunderlandem na własnym stadionie, ale w ostatnim spotkaniu poniósł bolesną porażkę 2:5 z Manchesterem United na Old Trafford.
Liverpool przyjeżdża do Suffolk z dorobkiem dwóch punktów w dwóch pierwszych kolejkach, po remisach 2:2 z Newcastle United i Nottingham Forest w ubiegłym miesiącu. Wygrana na wyjeździe pozwoliłaby ekipie Andoniego Iraoli awansować w tabeli i zbliżyć się do ligowej czołówki.
Aby odnieść pierwsze zwycięstwo w sezonie 2026/27, Liverpool musi przede wszystkim poprawić grę w defensywie. Goście potrzebują wygranej, a statystyki sugerują, że są w stanie ją odnieść.
Liverpool nie przegrał jeszcze meczu Premier League na tym stadionie w sześciu dotychczasowych spotkaniach – cztery z nich wygrał, a dwa zremisował.
"The Reds" wygrali również cztery ostatnie mecze z piątkowym rywalem i mogą pochwalić się świetnym bilansem przeciwko beniaminkom – nie przegrali z żadnym z nich od 20 spotkań.
Bukmacherzy wskazują zwycięstwo gości jako najbardziej prawdopodobny scenariusz i ja również się z tym zgadzam.
Typ: Wygrana Liverpoolu – 1.55 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Liverpool pokona Ipswich Town.
Newcastle – Bournemouth, sobota, 13:30

Pierwszy z siedmiu sobotnich meczów odbędzie się na St James' Park, gdzie Newcastle podejmie Bournemouth.
Newcastle pozostaje niepokonane od dwóch spotkań – po remisie 2:2 z Liverpoolem na inaugurację, tydzień temu pokonało Tottenham 2:0.
Bournemouth zajmuje 14. miejsce w tabeli Premier League i wciąż czeka na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Zespół przegrał 1:2 z Manchesterem City, a następnie zremisował 1:1 z Evertonem.
Bukmacherzy stawiają na zwycięstwo gospodarzy, ale istnieje sporo argumentów przemawiających za Bournemouth. Spodziewam się, że goście zdobędą przynajmniej punkt, a statystyki dają podstawy do optymizmu.
Newcastle nie wygrało z Bournemouth w żadnym z ostatnich ośmiu ligowych starć – ta seria trwa od lipca 2020 roku. W tym czasie Bournemouth zanotowało trzy zwycięstwa i pięć remisów.
St James' Park to trudny teren, szczególnie gdy miejscowi są w dobrych nastrojach. Mimo to Bournemouth wygrało dwa ostatnie mecze na tym stadionie, strzelając sześć goli i tracąc zaledwie dwa.
Drużyna Marco Rose'a obejmowała prowadzenie w obu dotychczasowych meczach tego sezonu – na Etihad Stadium zdobyła bramkę na 1:0 w 26. minucie, a przeciwko Evertonowi trafiła tuż przed przerwą. Dlatego stawiam zakład podwójna szansa – remis lub zwycięstwo Bournemouth.
Typ: Remis lub zwycięstwo Bournemouth – 1.68 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Bournemouth nie przegra na St James' Park.
Manchester City – Coventry, sobota, 16:00

Przenosimy się na stadion dziesięciokrotnych mistrzów Anglii, gdzie odbędzie się najciekawsze z sobotnich spotkań rozpoczynających się o godzinie 16:00.
Man City przystępuje do trzeciej kolejki jako lider tabeli – po dwóch zwycięstwach ma na koncie sześć punktów, sześć strzelonych i dwie stracone bramki. Erling Haaland i Rayan Cherki zdobyli po dwa gole w imponującym zwycięstwie 4:1 nad Crystal Palace na Selhurst Park w ubiegły piątek.
Trzy zwycięstwa z rzędu dałyby Enzo Maresce solidną podstawę do walki o mistrzowski tytuł.
Pod wodzą byłego pomocnika Chelsea i reprezentacji Anglii, Franka Lamparda, Coventry City przegrało oba mecze po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej. "Sky Blues" ulegli 0:3 broniącemu tytułu Arsenalowi. Tę porażkę można było jeszcze wybaczyć, ale lepszego wyniku oczekiwano w przegranym 0:1 spotkaniu z Hull w miniony weekend. Kibice domagają się szybkiej reakcji.
Czy wiesz, że Manchester City nie przegrał żadnego z ostatnich 30 ligowych spotkań z beniaminkami? W tym czasie zanotował 27 zwycięstw i 3 remisy.
Statystyki pokazują, że gospodarze dobrze rozpoczynają również poszczególne sezony. W dwóch z trzech ostatnich kampanii zdobyli komplet dziewięciu punktów w pierwszych trzech kolejkach. City wygrywało także dwa pierwsze domowe mecze w czterech z pięciu ostatnich sezonów.
Czy Lampard zdoła zatrzymać rozpędzony Manchester City? Fakt, że jego zespół przegrał 20 i zremisował 8 z ostatnich 32 meczów na tym poziomie, przekonuje mnie do postawienia na gospodarzy.
Typ: Wygrana Manchesteru City – 1.17 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Manchester City pokona Coventry City.
Hull – Aston Villa, sobota, 18:30

Ostatni sobotni mecz 3. kolejki Premier League odbędzie się w Yorkshire, gdzie Hull City zmierzy się z Aston Villą.
Hull zakończyło poprzedni sezon na szóstym miejscu w Championship, a następnie wywalczyło awans do Premier League poprzez baraże. Po powrocie do najwyższej klasy rozgrywkowej "Tygrysy" zdobyły komplet sześciu punktów w dwóch pierwszych meczach.
Podopieczni Sergeja Jakirovicia pokonali Manchester Utd 2:0 na MKM Stadium, a później wygrali 1:0 na wyjeździe z Coventry City.
Aston Villa w poprzednim sezonie triumfowała w Lidze Europy i zajęła miejsce w czołowej czwórce Premier League. W obecnej kampanii drużyna Unaia Emery'ego przegrała jednak 0:4 z Brighton oraz 0:1 z Arsenalem, przez co znalazła się w strefie spadkowej. To dopiero początek sezonu, ale presja już rośnie.
Mimo słabego początku Aston Villa pozostaje faworytem bukmacherów. Ja jednak stawiam na przeciwną opcję i nie zamierzam ufać "The Villans", dopóki nie pokażą na boisku czegoś więcej.
Wiemy, że wyniki Aston Villi są słabe, ale jej gra wygląda równie źle. Zespół nie zdobył jeszcze żadnego gola w lidze, a warto przypomnieć, że w poprzednim sezonie również nie trafił do siatki w żadnym z trzech pierwszych spotkań.
Co gorsza, goście są jedyną drużyną Premier League, która nie oddała jeszcze ani jednego celnego strzału. Mając to na uwadze, stawiam na wygraną Hull lub remis.
Typ: Wygrana Hull lub remis – 1.92 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Hull City nie przegra z Aston Villą.
Everton – Manchester United, niedziela, 15:00

Everton prowadzony przez Davida Moyesa zmierzy się z jego byłym pracodawcą, Manchesterem United.
Gospodarze przystępują do meczu z dużą pewnością siebie po dobrym początku sezonu. "The Toffees" plasują się na siódmym miejscu, mając na koncie cztery punkty na sześć możliwych. W poprzednim domowym spotkaniu pokonali Crystal Palace 2:0.
W ubiegłą sobotę Everton zremisował natomiast 1:1 z Bournemouth, a wyrównującego gola, w doliczonym czasie gry, zdobył kapitan James Tarkowski.
Manchester United rozpoczął sezon najgorzej, jak tylko mógł, przegrywając 0:2 na MKM Stadium z Hull City, które jeszcze niedawno występowało w Championship.
Trener Michael Carrick zażądał reakcji i ją otrzymał – jego zespół efektownie pokonał Ipswich Town 5:2 na Old Trafford, a Bruno Fernandes skompletował hat-tricka.
Statystyki bezpośrednich starć pokazują, że Everton przegrał 12 i zremisował 7 z 22 ligowych meczów z "Czerwonymi Diabłami". Co więcej, "The Toffees" nie zdobyli gola w 5 z 7 ostatnich spotkań Premier League z Manchesterem United. Ta seria obejmuje również porażkę 0:1 na tym stadionie w lutym.
Moyes ma fatalny bilans w meczach z niedzielnym rywalem – przegrał aż 23 razy. Według statystyk Opta tylko Harry Redknapp częściej ponosił porażki z United – 24 razy. Wszystko to sugeruje, że warto postawić na zwycięstwo gości, ale widzę tutaj ciekawszą opcję.
Bruno Fernandes uwielbia rywalizację z Evertonem – w 13 ligowych spotkaniach przeciwko "The Toffees" zdobył 6 bramek i zanotował 5 asyst.
Portugalczyk strzelił 3 gole i zaliczył asystę w wygranym 5:2 meczu z "Tractor Boys" pod koniec sierpnia. Trafił również na tym stadionie w 2025 roku.
Stawiam zatem, że Fernandes strzeli gola lub zanotuje asystę w najbliższym spotkaniu.
Typ: Bruno Fernandes strzeli gola lub zaliczy asystę – 2.00 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Bruno Fernandes strzeli gola lub zaliczy asystę.
Arsenal – Chelsea, niedziela, 17:30

Najlepsze zostawiłem na koniec – w niedzielę na Emirates Stadium Arsenal zmierzy się z Chelsea.
Londyńscy giganci spotkają się ze sobą po raz 179. w historii Premier League. Arsenal wygrał 71 razy, Chelsea 54, a 53 mecze zakończyły się remisem.
Oba zespoły zmierzyły się czterokrotnie w poprzednim sezonie – w Premier League i Pucharze Ligi Angielskiej. Każde z tych spotkań było wyrównane. Na Stamford Bridge padł remis 1:1, natomiast w ligowym rewanżu Arsenal wygrał 2:1. W Pucharze Ligi Angielskiej "Kanonierzy" zwyciężyli odpowiednio 3:2 i 1:0.
Przyjrzyjmy się bliżej statystykom.
Mistrzowie Anglii, pod wodzą Mikela Artety, wygrali cztery ostatnie domowe mecze z "The Blues" w Premier League, strzelając 11 goli i tracąc zaledwie 2. Uważasz, że to imponujące? Jest jeszcze lepiej.
Arsenal nie przegrał żadnego z dziewięciu ostatnich ligowych spotkań z Chelsea – sześć z nich wygrał, a trzy zremisował. Nie powinno to dziwić fanów statystyk, którzy wiedzą, że "Kanonierzy" mają świetny bilans w meczach z innymi londyńskimi klubami.
Tylko jedna porażka w 29 ostatnich derbach Londynu sprawia, że warto postawić na triumf Arsenalu.
Typ: Wygrana Arsenalu – 1.70 (STS)
Wyjaśnienie: Zakład wygrywa, jeśli Arsenal pokona Chelsea.
Zakłady na Flashscore
Niezależnie od tego, jaki mecz piłkarski śledzisz, na Flashscore znajdziesz najnowsze typy bukmacherskie, kursy i oferty polskich bukmacherów, wszystko w jednym miejscu.
Typy i kursy | Bonusy bukmacherskie | Najlepsi bukmacherzy piłkarscy | Poradniki bukmacherskie | Gdzie oglądać piłkę nożną
