"Nowe rozdanie" Włoch już jest nieaktualne, bo traci dwóch głównych bohaterów. Paolo Maldini i Leonardo postanowili zakończyć współpracę z Federacją po konfrontacji z Giovannim Malagò. Zamknął się tym samym projekt, którego celem była odbudowa włoskiej piłki reprezentacyjnej.
Duet zarządzający rozpoczął pracę, stawiając na nazwisko o ogromnym prestiżu: Pep Guardiola. Kataloński szkoleniowiec został uznany za idealne rozwiązanie do rozpoczęcia nowego cyklu, ale odmowna odpowiedź trenera Manchesteru City zmieniła plany. Guardiola zdecydował się na przerwę, odpoczynek i poświęcenie czasu rodzinie po intensywnych latach spędzonych w Anglii.
Alternatywny plan skierował uwagę na Andreę Pirlo. Były pomocnik reprezentacji wyraził gotowość do podjęcia pracy i negocjacje wydawały się być na dobrej drodze, ale również ten kierunek został ostatecznie zablokowany. Zaważyły oceny dotyczące współpracy Pirlo z rosyjską firmą bukmacherską, co uniemożliwiło podpisanie kontraktu.
Dwa poważne hamulce w ciągu kilku dni, w szczególnie trudnym momencie dla włoskiej piłki. Po nieobecności na trzech ostatnich mundialach Federacja musiała zapewnić stabilność i planowanie, ale nowy cykl od razu napotkał nieoczekiwane trudności.
Po odejściu Maldiniego i Leonardo Giovanni Malagò będzie musiał teraz znaleźć nową osobę, której powierzy kierowanie pionem technicznym Nazionale. To ona wybierze nowego selekcjonera i wyznaczy kierunek rozwoju Azzurrich na przyszłość.
