W czwartkowych derbach pomiędzy Brondby a Kopenhagą trzech kibiców gospodarzy wyrwało rurkę oddechową Mille Manstrup, ponieważ na jej wózku inwalidzkim znajdowała się mała naklejka z symbolem poparcia dla FCK.
W niedzielę Brondby poinformowało, że osoba „odpowiedzialna za ten czyn” otrzymała dożywotni zakaz stadionowy. „W przypadku pozostałych osób zaangażowanych w incydent klub czeka na wyniki policyjnego śledztwa”.
„To głęboko szokująca i niegodna sytuacja, która jest całkowicie niezgodna ze wszystkimi normami i zasadami, zarówno na stadionie, jak i w społeczeństwie. Po dokładnym przeanalizowaniu sprawy decyzja jest bardzo prosta. Tak rażące i nieodpowiedzialne zachowanie skutkuje dożywotnim zakazem wstępu na stadion Brondby” - powiedział dyrektor ds. komunikacji Soren Hanghoj.
Wszyscy trzej mężczyźni zostali również zgłoszeni na policję. Dożywotni zakaz stadionowy to efekt tego, że fanka FCK Mille Manstrup, cierpiąca na dystrofię mięśniową, nagle zaczęła się dusić na trybunie rodzinnej stadionu Brondby w czwartkowy wieczór.
Chwilę wcześniej trzech kibiców Brondby wyrwało jej rurkę od respiratora, co mogło mieć dla niej tragiczne skutki.
„Powiedzieli, że jeśli zabraknie im powietrza, mogą po prostu wziąć moje” - relacjonowała 26-latka w rozmowie z BT.dk niedługo po tym przerażającym zdarzeniu w czwartek wieczorem.
Kopenhaga wygrała ten mecz 3:1 po dogrywce i zapewniła sobie awans do fazy kwalifikacyjnej Ligi Konferencji.
