Sensacja w finale Pucharu Portugalii, Torreense pokonuje Sporting

Od marzeń do niesamowitej rzeczywistości: Torreense pokonuje Sporting i zdobywa Puchar Portugalii
Od marzeń do niesamowitej rzeczywistości: Torreense pokonuje Sporting i zdobywa Puchar PortugaliiREUTERS

70 lat po pierwszym występie w finale Pucharu Portugalii, Torreense w niedzielę sięgnęło po najważniejsze trofeum portugalskiego futbolu, pokonując obrońcę tytułu, Sporting. Po dogrywce na stadionie narodowym drugoligowiec zapewnił sobie bezpośredni udział w Lidze Europy, spychając Benficę do kwalifikacji.

Rui Borges, trener Sportingu, postawił na ten sam skład, który wygrał z Gil Vicente 3:0 w 34. kolejce Ligi Portugal, z Rui Silvą w bramce i Vagiannidisem na prawej stronie defensywy. W zespole Torreense najważniejszą zmianą było pojawienie się Costinhi w środku pola. 

Drugoligowcy zaczęli od nieoczekiwanego prowadzenia już po upływie trzech minut. Rzut rożny skończył się dostarczeniem piłki na dalszy słupek, gdzie głową za linię skierował ją Kevin Zohi. Momentalnie presja na obrońcach trofeum wzrosła, ale nie mogli doprowadzić do wyrównania.

Dopiero przed upływem godziny pressing pod bramką Torreense przyniósł oczekiwane efekty. Stracona piłka trafiła pod nogi Luisa Suareza, a ten obrócił się i kompletnie zmylił bramkarza wyborem bliższego słupka.

Wyrównanie pozwoliło odetchnąć Sportingowi, ale nawet mając całkowitą kontrolę nad drugą połową (Torreense bez żadnej sytuacji po drugiej stronie boiska), nie mogli uniknąć dogrywki. Decydujący moment przyszedł w drugiej jej części.

Seydi urwał się spod krycia, minął Gonçalo Inácio i został sfaulowany przez Maxiego Araújo w polu karnym. Czerwona kartka dla Urugwajczyka ze Sportingu i rzut karny dla Torreense. Ten w 113. minucie na gola zamienił Stopira, dając drużynie z Torres Vedras prowadzenie 2:1 i wywołując euforię wśród kibiców.

W osłabieniu Sporting nie zdołał wrócić do gry w ostatnich minutach i przejść do rzutów karnych. Porażka obrońców tytułu ma poważne konsekwencje nie tylko dla nich.

Przez ten nieoczekiwany scenariusz doszło do przetasowań w europejskich miejscach portugalskich zespołów. Benfica i Braga muszą teraz przejść przez kwalifikacje do – odpowiednio – Ligi Europy i Ligi Konferencji, z kolei Famalicao straciło z pozoru pewne miejsce w europejskiej kampanii. Za to Torreense po pierwszym trofeum w historii zawita od razu w fazie ligowej Ligi Europy.

Statystyki meczu Sporting - Torreense
Statystyki meczu Sporting - TorreenseFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen