Przejdź do głównej treści

Policja w siedzibie koreańskiej federacji piłkarskiej. Chodzi o wybór selekcjonera na mundial

Siedziba Koreańskiego Związku Piłki Nożnej w Seulu
Siedziba Koreańskiego Związku Piłki Nożnej w SeuluGREG BAKER / AFP

W czwartek policja przeprowadziła nalot na siedzibę koreańskiej federacji piłkarskiej w ramach śledztwa dotyczącego powołania selekcjonera odpowiedzialnego za nieudany występ reprezentacji na mistrzostwach świata.

Policja przeprowadziła „przeszukania i zajęcia” w biurach Koreańskiego Związku Piłki Nożnej (KFA), badając zarzuty „utrudniania prowadzenia działalności” przy zatrudnianiu byłego selekcjonera Hong Myung-bo – poinformował rzecznik policji w rozmowie z AFP.

57-letni Hong zrezygnował w czerwcu po tym, jak Korea Południowa odpadła już w fazie grupowej 48-zespołowego turnieju rozgrywanego w Stanach Zjednoczonych, Meksyku i Kanadzie po sensacyjnej porażce 0:1 z RPA.

Pytania dotyczące powołania Honga w 2024 roku już wcześniej pojawiały się wokół Koreańskiego Związku Piłki Nożnej, ale zainteresowanie sprawą wzrosło po tym, jak drużyna nie awansowała do fazy pucharowej z udziałem 32 zespołów.

Policja w Seulu poinformowała, że śledczy ds. przestępstw finansowych „sprawdzają, czy doszło do utrudniania prowadzenia działalności podczas powoływania Hong Myung-bo” – przekazał rzecznik AFP.

Lokalne media informują, że władze badają, czy wysocy rangą działacze KFA nie ingerowali nieprawidłowo w powołanie Honga, rzekomo łamiąc wewnętrzne przepisy.

Koreańskie media określały kadrę na mundial 2026 mianem „złotego pokolenia” i wiązano duże nadzieje z zespołem, w którym występowali były gwiazdor Tottenham Hotspur Son Heung-min, obrońca Bayernu Monachium Kim Min-jae oraz były pomocnik Paris Saint-Germain Lee Kang-in.

Pod koniec lipca Hong został wezwany przed komisję parlamentarną, gdzie oświadczył, że bierze „pełną odpowiedzialność” za słaby występ drużyny.

Prezydent Lee Jae Myung winą za porażkę obarczył „niekompetentnych ludzi” awansowanych na stanowiska kierownicze, sugerując w oświadczeniu, że rekrutacja na najwyższym szczeblu sportowym była skażona „lojalnością i frakcyjnością”.

KFA odmówiła komentarza w rozmowie z AFP.

Decyzja Honga, by w pierwszej połowie decydującego meczu z RPA na mundialu posadzić Sona na ławce, zaskoczyła i rozwścieczyła wielu kibiców.

W czerwcu kibice Korei Południowej powitali powracającego z mundialu Honga gwizdami i okrzykami „Hong out!”, jednocześnie oklaskując piłkarzy wychodzących za nim na lotnisku.

Hong przyznał, że nie potrafi zrozumieć, co poszło nie tak.

Podczas zeszłomiesięcznego przesłuchania parlamentarnego posłowie podnosili także zarzuty, że Hong miał otrzymywać pensję w wysokości 3,8 miliarda wonów (1,98 mln funtów) – kwotę uznawaną za jedną z najwyższych wśród selekcjonerów reprezentacji narodowych.

Hong stwierdził wówczas, że ta kwota jest nieprawdziwa, ale odmówił podania właściwej.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen