Polki U17 przechodzą do historii, w debiucie na mundialu zatrzymały faworytki!

Polki U17 przechodzą do historii, w debiucie na mundialu zatrzymały faworytki!
Polki U17 przechodzą do historii, w debiucie na mundialu zatrzymały faworytki!ORLANDO BARRIA / EPA / Profimedia

Japonia meczów na mistrzostwach świata U17 przegrywa, a niemal w każdym strzela gole i zwykle wygrywa. Nie w czwartek! Polki nie tylko świetnie się broniły, ale mogły wygrać z wielkimi faworytkami do awansu. Wiele emocji dostarczyły wizyty sędzi Deily Gómez przed ekranem. Najpierw nie dała gola Polkom, później karnego Japonkom.

W czwartkowy wieczór reprezentantki Polski U17 rozpoczęły historyczną kampanię w mistrzostwach świata FIFA. Na odległej Dominikanie młode Polki jako pierwsze w historii reprezentowały nasz kraj na kobiecym mundialu, zmagania rozpoczynając od starcia z wielkimi faworytkami, Japonkami

Sprawdź szczegóły meczu Japonia - Polska

VAR nie dał Polkom gola

Podopieczne trenera Marcina Kasprowicza bynajmniej nie zaczęły cofnięte w oczekiwaniu na ataki rywalek. Przeciwnie, szukały otwarcia wyniku i już w 10. minucie pozostało żałować, że po nieudanym piąstkowaniu Mao Fukudy Oliwia Łapińska nie zdołała domknąć akcji głową na dalszym słupku. Prawie kwadrans grała żywa i odważna gra Polek, zanim ekipa Nadeshiko przejęła kontrolę. Poza nią nie miały jednak rywalki wiele, ponieważ ataki budowały wolno, a defensywa Polski trzymała się solidnie. 

Okres zdecydowanej przewagi Japonii udało się przerwać w ostatnich 10 minutach przed przerwą. Szczególnie sytuacja z 36. minuty wzbudzi komentarze. Po rzucie rożnym Oliwia Związek strzeliła w światło bramki, a piłkę rywalka wybiła… no właśnie, skąd? Na wniosek Kasprowicza sędzia główna ruszyła do ekranu VAR, ale żadna z czterech kamer nie dała jasnej odpowiedzi, czy piłka całym obwodem minęła linię. Brak zdecydowanej odpowiedzi oznaczał, że gola nie ma.

VAR nie dał Japonkom karnego

Mao Fukuda w bramce była wyraźnie niepewna i w 42. minucie Małgorzata Rogus próbowała to wykorzystać, niestety niecelnie. Chciała wykorzystać błąd defensywy, ale chyba minimalnie się pospieszyła i nie zdążyła przygotować pozycji. Z kolei w 44. minucie Julia Ostrowska wyłożyła doskonałą piłkę Związek, jednak ta zbytnio się odchyliła i w wymarzonej sytuacji posłała piłkę nad bramką, jak nie ona. To byłoby perfekcyjne zwieńczenie dobrych 45 minut.

Znane z dobrej kultury gry Japonki szukały pierwszego gola po powrocie, wciąż jednak nie zachwycały. Hinako Kinoshita szukała w 57. minucie uderzenia w okno z dystansu, ale ani okna, ani choćby skrawka światła bramki w tej próbie nie było. Pomimo upału i dużej wilgotności na Dominikanie, Polki dzielnie trzymały się nie tylko w obronie, lecz ponownie uzyskały inicjatywę w kilku fragmentach drugiej połowy.

Mecz pozostawał bez gola do ostatnich minut, gdy wydawało się, że Japonki muszą już zgarnąć pełną pulę. Przy ataku z 88. minuty Miharu Shinjo zeszła do środka i uderzyła bardzo groźnie, by napotkać na jeszcze lepszą paradę Oliwii Woźniak. Jeszcze Ririku Nezu strzelała w 97. minucie i wymusiła interwencję VAR. Była ręka obrończyni, ale arbiter uznała, że nasza zawodniczka walczyła o trzymanie ręki przy ciele podczas obrotu tułowia. Uff! Japonki miały jeszcze rzut rożny, ale Oliwia Woźniak mocno wtuliła piłkę w murawę pod sobą i nie oddała, a Polki nie oddały remisu!

Tabela po pierwszym meczu Polek
Tabela po pierwszym meczu PolekFlashscore

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen