Przejdź do głównej treści

Sabalenka gotowa na powrót do rywalizacji po utracie pozycji liderki rankingu. "Jestem świeża"

Sabalenka gotowa na powrót do tenisa
Sabalenka gotowa na powrót do tenisaIMAGN IMAGES via Reuters/Robert Deutsch

Aryna Sabalenka powiedziała we wtorek, 29 września, że czuje się "świeżo”, przygotowując się do pierwszego turnieju od czasu utraty pozycji liderki światowego rankingu.

Czterokrotna triumfatorka turniejów wielkoszlemowych zajmowała pierwsze miejsce w rankingu przez 99 tygodni, zanim oddała je reprezentującej Kazachstan Elenie Rybakinie, która w tym miesiącu pokonała ją również w finale US Open.

Oznacza to, że Sabalenka nie zdobyła tytułu od marca i po raz pierwszy od 2022 roku zakończy sezon bez triumfu wielkoszlemowego.

"Tym razem czuję, że ponieważ nie rozegrałam aż tak wielu meczów, jestem świeża” – powiedziała 28-letnia Białorusinka dziennikarzom przed China Open w Pekinie.

Mimo kilku słabszych miesięcy, jak na jej standardy, występ w Nowym Jorku był "momentem, w którym zaczęłam czuć się zdrowsza i silniejsza” – dodała.

"Środkowa część sezonu... nie przebiegała najlepiej. Trochę zmagałam się z różnymi problemami. Podczas US Open znów zaczęłam czerpać radość z tenisa, ponieważ byłam zdrowa psychicznie i fizycznie”.

Sabalenka, która w ubiegłym roku wycofała się z turnieju w Pekinie z powodu kontuzji, rozpocznie walkę o pierwszy tytuł w tym turnieju od 1/32 finału. Jej rywalką będzie Węgierka Anna Bondar albo reprezentantka Meksyku Renata Zarazua.

Rozstawiono ją z numerem drugim, za Rybakiną, która zmierzy się z Ukrainką Julią Starodubcewą albo reprezentantką Armenii Aliną Charaewą.

Ubiegłoroczna triumfatorka Amanda Anisimova nie wystąpi w turnieju. W mediach społecznościowych poinformowała, że z powodu kontuzji nadgarstka przedwcześnie zakończy sezon.

W turnieju mężczyzn ulubieniec kibiców Novak Djoković spróbuje powiększyć dorobek sześciu tytułów zdobytych w China Open. W Pekinie nigdy nie przegrał meczu singlowego.

"Mój rekord na chińskiej ziemi mówi sam za siebie. Świadomość tego daje mi również dodatkową pewność siebie, której naprawdę potrzebuję” – powiedział w poniedziałek 39-letni Serb dziennikarzom.

"Ogólnie rzecz biorąc, wszystko jak dotąd układa się bardzo dobrze – zarówno pod względem zdrowia, mojego samopoczucia, jak i gry”.

Djoković ma na koncie rekordowe 24 tytuły wielkoszlemowe, ale obecnie zajmuje 11. miejsce na świecie. W pierwszej rundzie turnieju w Pekinie zmierzy się z Portugalczykiem Nuno Borgesem.

Wybierz Flashscore w GoogleCzytaj nasze artykuły częściej
DodajDodaj w Google
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen