Tegoroczny turniej finałowy Ligi Mistrzów jest wyjątkowo mocno obsadzony. Zagrają w nim zespoły, które zakończyły sezony w krajowych ligach sukcesem – mistrz Włoch i obrońca tytułu Sir Sicoma Monini Perugia, mistrz Turcji Ziraat Bankkart Ankara i mistrz Polski Aluron CMC Warta Zawiercie, a także brązowy medalista Plus Ligi PGE Projekt Warszawa.
Zawiercianie drugi rok z rzędu awansowali do Final Four. W poprzednim sezonie w finale ulegli drużynie z Perugii. Rok temu do turnieju finałowego przystępowali jednak po przegranym finale Plus Ligi, a teraz zagrają jako mistrzowie Polski, a ich pierwszym rywalem będzie Ziraat Bankkart, którego barw broni reprezentant Polski Tomasz Fornal.
Warszawianie pierwszy raz w historii awansowali do turnieju finałowego. Ich rywalem będzie broniąca tytułu drużyna z Perugii, w której gra kadrowicz Kamil Semeniuk.
Turniej Final Four zostanie rozegrany w Inalpi Arena w Turynie, tej samej, w której w 2023 roku LM wygrała ZAKSA Kędzierzyn-Koźle, a w 2018 mistrzami świata drugi raz z rzędu została reprezentacja biało-czerwonych.
Polskie zespoły nieprzerwanie od 2018 roku meldują się w najlepszej czwórce LM, jednak na zwycięstwo czekają właśnie od 2023, gdy trzeci triumf z rzędu świętowała ZAKSA.
Bez względu na wyniki spotkań w Turynie pewne jest, że triumfatorem tegorocznej edycji LM będzie Polak, bowiem barw Ziraatu Bankkart broni Fornal, natomiast w ekipie Sir Sicoma Monini gra Semeniuk.
Pewne jest także, że co najmniej jedna polska ekipa zakończy rozgrywki z medalem.
Jako pierwsi na boisko w sobotę wybiegną siatkarze PGE Projektu i Sir Sicoma Monini, którzy zmierzą się o 17. O 20:30 swój półfinał rozegrają Aluron CMC Warta i Ziraat Bankkart. Mecz o trzecie miejsce oraz finał zaplanowano na niedzielę.
