Jannik Sinner opuścił San Raffaele tuż przed południem, unikając mediów i licznych ciekawskich zgromadzonych przy wyjściu z pawilonu Diamante, gdzie miał do dyspozycji apartament, i wyszedł bocznym wyjściem.
Numer jeden światowego tenisa spędził w mediolańskiej placówce ponad trzy godziny, kończąc zaplanowaną od kilku dni procedurę badań, rozpoczętą wczoraj rano, w tym rezonans magnetyczny serca. Jak wynika z informacji, w najbliższych dniach nie są przewidziane kolejne badania.
