"Robin już pokazał wyjątkowe umiejętności w kartingu. Jego szybkość, wyczucie wyścigu i naturalny talent sprawiają, że jest jednym z najbardziej obiecujących młodych kierowców w swoim roczniku" – tak Austriacy uzasadniają zatrudnienie młodego kierowcy, który ma zaledwie jedenaście lat.
Szef zespołu, Laurent Mekies, podkreśla także "dojrzałość, spokój i niezachwianą koncentrację za kierownicą" Robina, wskazując jako cel "rozwijać go krok po kroku, bez niepotrzebnej presji".
Akademia Red Bull z powodzeniem wyszkoliła już wielu kierowców, w tym dwóch czterokrotnych mistrzów świata: Niemca Sebastiana Vettela oraz Holendra Maxa Verstappena, który jest ostatnim synem byłego kierowcy, który trafił do Formuły 1 i objął patronat nad ogłoszeniem.
Od 2027 roku strukturą będzie kierował Francuz Gwen Lagrue, który wcześniej pracował w Mercedesie i był odpowiedzialny za odkrycie Włocha Kimiego Antonellego – kierowcy, który w wieku 20 lat prowadzi obecnie w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Formuły 1.
"Red Bull Junior Team odnosi niesamowite sukcesy (...) Dlatego z wielką pokorą Robin dołącza do tego prestiżowego programu i zrobi wszystko, by zasłużyć na zaufanie, jakim obdarza go Red Bull" – powiedział Kimi Räikkönen, ostatni mistrz świata za kierownicą Ferrari.
