Russell wraca na 2. miejsce w klasyfikacji kierowców, Verstappen i Antonelli na podium w Austrii

Russell na pole position.
Russell na pole position.REUTERS/Lisa Leutner TPX

W niedzielę George Russell wygrał Grand Prix Austrii. Za nim przez cały wyścig na drugiej pozycji utrzymywał się Max Verstappen. Podium uzupełnił Andrea Kimi Antonelli.

Emocje przed startem Grand Prix Austrii były ogromne! Po znakomitych kwalifikacjach, w których dominowali George Russell i Ferrari, Brytyjczyk zwyciężył na Red Bull Ringu. Dzięki temu wraca na 2. miejsce w klasyfikacji kierowców. Max Verstappen i Kimi Antonelli finiszowali za nim.

Leclerc bez tempa, Hamilton atakuje

Początek wyścigu był trudny dla Monakijczyka. Choć zdołał utrzymać drugą pozycję, najpierw wyprzedził go Lewis Hamilton, a następnie Andrea Kimi Antonelli i Max Verstappen. Po zaledwie dwóch okrążeniach Holender był już trzeci. Włoch, po zbyt szerokim wyjeździe, musiał oddać pozycję Charlesowi Leclercowi. 

Za nimi Oscar Piastri wyprzedził swojego zespołowego kolegę. Dalej, Esteban Ocon zyskał cztery pozycje (awansował na 11. miejsce) i próbował się bronić. To jednak nie było możliwe na dłuższą metę.

W 7. okrążeniu Leclerc został ostatecznie wyprzedzony przez Antonellego. W tym czasie Verstappen założył świeże opony, by naciskać na Hamiltona.

Między dwoma mistrzami świata rozegrała się zacięta walka. Ostatecznie górą był Hamilton. To również sprzyjało Russellowi, który był daleko z przodu. 

Aby zapobiec undercutowi, Ferrari sprowadziło Hamiltona do boksu. Po powrocie na tor był dziesiąty i próbował złapać tempo. Verstappen zjechał do garażu na 18. okrążeniu. Russell zareagował okrążenie później.

Leclerc również został wezwany do boksu po swoim zespołowym koledze.

Verstappen wraca do gry

Na 21. okrążeniu trzech pierwszych kierowców jechało blisko siebie. Russell zdołał jednak utrzymać się przed Brytyjczykiem. Verstappen, tuż za Hamiltonem, ponownie wywierał presję na rywalu. Był szybszy i na 23. okrążeniu objął drugą pozycję.

Postój Carlosa Sainza wywołał wirtualny samochód bezpieczeństwa. Hamilton skorzystał z okazji, by zjechać po miękkie opony. Potencjalnie znalazł się na 7. miejscu, za Isackiem Hadjarem... Przynajmniej do 30. okrążenia.

Dodatkowo Leclerc nie zdołał długo bronić się przed Antonellim i został wyprzedzony na 30. okrążeniu. W tym samym czasie Verstappen kontynuował serię najlepszych okrążeń i zbliżał się do Russella.

Oscar Piastri, który dogonił Leclerca, również próbował wyprzedzić kierowcę z numerem 16. Już na 37. okrążeniu zawodnik McLarena przeszedł na prowadzenie. Hamilton także wykorzystał okazję.

Obaj kierowcy zjechali następnie do boksu. Hamilton nie zdołał jednak zneutralizować strategii Australijczyka. Russell podążył za nimi.

Kilka manewrów wyprzedzania

Jadąc na prowadzeniu w Grand Prix, Verstappen maksymalizował swoje szanse na utrzymanie pozycji. Russell trzymał się w pobliżu, ale nie na tyle blisko, by skorzystać z dobrego pit stopu. 

Piastri awansował na 4. miejsce. Równocześnie Verstappen na 49. okrążeniu zjechał po nowe opony. Na twardej mieszance próbował jeszcze bardziej naciskać na Mercedesy.

Pod koniec wyścigu Antonelli i Verstappen zbliżyli się do Russella. Jednak to Brytyjczyk ostatecznie sięgnął po zwycięstwo. 

Mający problemy Leclerc stracił jeszcze pozycje na rzecz Hadjara i Lando Norrisa i ukończył wyścig na 8. miejscu. Hamilton zajął 5. pozycję.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen