To było czwarte spotkanie tych zawodniczek i czwarta wygrana Rybakiny. Fręch zajmująca w rankingu 41. miejsce postawiła jej jednak twarde warunki.
Polka już w gemie otwarcia przełamała słynącą z dobrego serwisu rywalkę. Kazaszka stratę odrobiła w czwartym gemie, a przy stanie 5:4 dla Rybakiny spotkanie zostało przerwane z powodu opadów deszczu. Po wznowieniu gry dwukrotna mistrzyni wielkoszlemowa ponownie przełamała Fręch i wygrała seta.
Druga partia długo toczyła się gem za gem i również została przerwana przez deszcz. Tym razem po powrocie na kort to 28-letnia Łodzianka zaprezentowała się lepiej i przełamała Rybakinę na 5:4.
Fręch serwując na zwycięstwo w secie pozwoliła jednak rywalce odrobić stratę. W kolejnych minutach emocji było jeszcze więcej. Najpierw Polka nie wykorzystała czterech break pointów, s potem obroniła trzy piłki meczowe i ostatecznie potrzebny był tie-break.
W nim Rybakina wyraźnie podniosła poziom. Od stanu 1-2 zdobyła sześć punktów z rzędu, co oznaczało awans do 1/8 finału.
Wcześniej w poniedziałek w 3. rundzie zwycięstwo odniosła Iga Świątek (nr 7.), która wygrała z Greczynką Marią Sakkari (nr 29.) 4:6, 6:1, 6:1. Jej kolejną rywalką będzie Francuzka Diane Parry.

Trwa natomiast mecz Mai Chwalińskiej (nr 19.) z Rosjanką Dianą Sznajder (14.), który wyłoni rywalkę Rybakiny. Sznajder wygrała pierwszego seta 6:2, a w drugim Chwalińska prowadzi 4:1. Tenisistki ponownie czekają, jak przestanie padać.
Impreza w Cincinnati jest praktycznie ostatnim sprawdzianem światowej czołówki przed wielkoszlemowym US Open w Nowym Jorku, który rozpocznie się 30 sierpnia.
Wynik meczu 3. rundy:
Elena Rybakina (Kazachstan, 2) - Magdalena Fręch (Polska) 6:4, 7:6 (7-2).
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
