W tej sytuacji oczekuje się, że numer dwa na świecie, Niemiec Alexander Zverev oraz Kanadyjczyk Felix Auger-Aliassime, zostaną rozstawieni odpowiednio z numerem pierwszym i drugim w turnieju, który odbędzie się w dniach 1-13 sierpnia.
Siedmiokrotny mistrz Wielkiego Szlema i numer trzy na świecie Hiszpan Carlos Alcaraz nie zagra w Kanadzie z powodu kontuzji nadgarstka.
"Po dokładnym rozważeniu wszystkich czynników, wspólnie z moim zespołem, podjęliśmy trudną decyzję o wycofaniu się z Montrealu. Nigdy nie jest łatwo opuścić tak ważne wydarzenie, ale wierzymy, że to właściwa decyzja, aby priorytetowo traktować moje zdrowie" - napisał Sinner w oświadczeniu.
"Jestem rozczarowany, że mnie tam nie będzie, ale nie mogę się doczekać powrotu do Montrealu w przyszłości" – dodał.
24-letni Włoch obronił w tym miesiącu tytuł mistrza Wimbledonu, wygrywając w finale w czterech setach ze Zverevem i sięgając po piąty triumf w Wielkim Szlemie. 39-letni Djoković dotarł do półfinału Wimbledonu, gdzie Sinner pokonał go w trzech setach.
Serb nie ogłosił komunikatu dotyczącego rezygnacji z występu w Montrealu.
Organizatorzy turnieju spodziewali się, że w tym roku, gdy zawody rozpoczną się trzy tygodnie po finałach Wimbledonu, mniej tenisistów zrezygnuje z udziału w turnieju. Wyrazili swoje niezadowolenie w komunikacie prasowym.
"Jesteśmy oczywiście bardzo rozczarowani, że Jannik i Novak nie dołączą do nas w tym roku w Montrealu, zwłaszcza po tym, jak wycofali się również z zeszłorocznego turnieju w Toronto. Szanujemy ich decyzję i rozumiemy, że przy tak napiętym harmonogramie zdrowie zawodników musi pozostać priorytetem" – przekazała w oświadczeniu Valerie Tetreault, dyrektor turnieju.
