"Oczywiście nie zamierzałem odejść w taki sposób. Teraz chcę podziękować rodzinie francuskiego tenisa, która mnie wspierała. Podczas Rolex Masters, we wtorek 3 listopada, po pierwszym meczu sesji wieczornej, który rozpocznie się o 19:00, odbędzie się uroczystość poświęcona mojej karierze, wielkie show (...) i będę mógł osobiście się z wami pożegnać” – powiedział były szósty tenisista świata podczas czatu na swoim kanale na Twitchu.
Monfils, który 1 września skończył 40 lat, potwierdził również, że oficjalnie przeszedł już na sportową emeryturę. "Oficjalnie jestem na emeryturze. Zakończyłem karierę 5 października” – oświadczył, potwierdzając informację, którą wcześniej podały już władze antydopingowe.
"To osobista decyzja, która siłą rzeczy ma ogromny wpływ. Była to bardzo ważna decyzja, do której doprowadziło moje rozstanie z Eliną (Svitoliną, moją żoną i ukraińską zawodniczką). Bardzo mnie to zraniło jako człowieka” – wyjaśnił były już tenisista, dwukrotny półfinalista turniejów wielkoszlemowych: Roland Garros w 2008 roku i US Open w 2016 roku.
