Mecz Hurkacza rozpoczął się z opóźnieniem właśnie z powodu opadów deszczu. Dłuższe oczekiwanie na rozpoczęcie gry nie wpłynęło źle na Polaka, który szybko przejął kontrolę nad przebiegiem spotkania i pewnie wygrał pierwszego seta.
Warunki pogodowe pozwoliły jednak tenisistom zaledwie na 42 minuty rywalizacji, bowiem po rozpoczęciu drugiej partii ponownie zaczęło padać. Prognozy nie były optymistyczne i organizatorzy zdecydowali się na zakończenie gry we wtorek.
Spotkanie Wrocławianina z Fucsovicsem zostanie zatem dokończone w środę. Tego dnia zagra też drugi z biało-czerwonych singlistów Majchrzak, który pierwotnie miał zmierzyć się z Finem Otto Virtanenem w ostatnim meczu zaplanowanym na wtorek.
Hurkacz w ‘s-Hertogenbosch gra również w deblu. W poniedziałek w parze z Kanadyjczykiem Gabrielem Diallo awansowali do drugiej rundy po zwycięstwie nad rozstawionymi z numerem trzecim Yukim Bhambrim z Indii i Nowozelandczykiem Michaelem Venusem 3:6, 6:4, 14-12. Ich kolejnymi rywalami będą Holendrzy - Thijmen Loof i Mick Veldheer lub Sander Arends i David Pel.
