Centrum danych meczu Djoković - Tsitsipas
Grecki tenisista przez długi czas był pewnym punktem wśród najlepszych zawodników globu, przez pięć lat utrzymywał się w czołowej dziesiątce, ale jego sytuacja zmieniła się diametralnie. Ostatni tytuł zdobył ponad rok temu, w Dubaju w marcu 2025 roku, a w obecnym sezonie aż w siedmiu z piętnastu turniejów odpadał już na samym początku. W Wimbledonie, po łatwym zwycięstwie nad Hugo Gastonem, wyraźnie przegrał z Novakiem Djokoviciem.
Przed startem w All England Club Ateńczyk potwierdził definitywne rozstanie z ojcem i zatrudnienie Thomasa Perrina jako nowego trenera. Częste zmiany i napięcia z Apostolosem Tsitsipasem nie sprzyjały stabilizacji, podobnie jak publiczny konflikt z Goranem Ivaniseviciem, którego był wcześniej podopiecznym. Teraz, pod okiem szkoleniowca z Akademii Patricka Mouratoglou, będzie szukał tak upragnionej regularności.
Choć życie prywatne sportowców zwykle pozostaje na uboczu z oczywistych względów, zarówno Paula Badosa, jak i on sami wynieśli swój związek do sfery publicznej... nawet po rozstaniu. Kilka dni temu Hiszpanka podkreśliła toksyczność swojego byłego partnera, który postanowił jej nie atakować, a nawet skierował do niej kilka ciepłych słów. W każdym razie powiedział coś istotnego: "Potrzebuję spokoju i równowagi w życiu. Tego teraz najbardziej szukam".
Niezależnie od tego, jak bardzo sprawy pozasportowe miały na to wpływ, liczby nie kłamią: jego bilans w tym sezonie jest niekorzystny zarówno na trawie, jak i na ziemi, a jedynie na twardej nawierzchni prezentuje się przyzwoicie – dziewięć zwycięstw i siedem porażek (ogólnie te liczby rosną do 17 wygranych i 15 przegranych). To średnia zbliżona do poprzedniego sezonu (22-20), ale wyraźnie odbiega od wyników z 2021 roku (55-18) czy 2022 (51-24).
