Kawa nie powtórzyła sukcesu sprzed czterech lat, przegrywa w finale kwalifikacji do Wimbledonu

Zaktualizowany
Kawa nie powtórzyła sukcesu sprzed czterech lat, przegrywa w finale kwalifikacji do Wimbledonu
Kawa nie powtórzyła sukcesu sprzed czterech lat, przegrywa w finale kwalifikacji do WimbledonuČTK / imago sportfotodienst / Juergen Hasenkopf / Profimedia

Trzecia i ostatnia runda kwalifikacji do brytyjskiego turnieju Wielkiego Szlema kończy udział Katarzyny Kawy w zmaganiach. Kayla Day szybko przejęła kontrolę nad spotkaniem i Polka nie była w stanie jej zagrozić. Amerykanka wygrała 6:2, 7:5 po 90 minutach rywalizacji.

Po pokonaniu kolejno Susan Bandecchi (168. WTA) 6:1, 6:3 oraz Lucrezii Stefanini (163. WTA) 6:4, 2:6, 6:2, w czwartek Katarzyna Kawa (121. WTA) mierzyła się z ostatnią rywalką na drodze do Wimbledonu. Choć wciąż notowana niżej od Polki i jeszcze bez udziału w głównej drabince, Kayla Day (138. WTA) była uznawana za faworytkę tego spotkania.

Kawa od początku była pod presją, z dwoma break pointami do obronienia w gemie otwarcia. Oddaliła zagrożenie i nawet sama miała szansę na przewagę przełamania, jednak Day okazała się skuteczniejsza. 26-latka z Florydy pozwoliła rywalce na tylko jeden punkt w trzecim gemie i uzyskała przewagę przełamania.

Od tego momentu Kawa nie była już w stanie nawiązać wyrównanej rywalizacji, a gdy siódmego gema straciła bez punktu, set przepadł wynikiem 2:6 po 33 minutach. Co gorsza, drugi set zaczął się od kolejnego przełamania na korzyść Day, potwierdzonego bez zagrożenia.

Dopiero w trzecim gemie Polka otworzyła konto, jednak musiała najpierw obronić cztery break pointy. Ruszyła do kontrataku przy stanie 2:3 i uzyskała trzy okazje do przełamania, jednak Amerykanka przeszła suchą stopą. Za to w ósmym gemie 33-latka poszła za ciosem i doczekała się przełamania na swoją korzyść, potwierdzonego na sucho!

Niestety, nie był to zwiastun wielkiego powrotu Kawy. Przy stanie 5:5 Amerykanka zanotowała przełamanie na sucho i mogła serwować na mecz w kolejnym gemie. Po 90 minutach walki to Kayla Day zapewniła sobie pierwszy w karierze udział w głównej drabince londyńskiego turnieju wielkoszlemowego po wygranej 6:2, 7:5.

Wybrane statystyki meczu Katarzyny Kawy z Kaylą Day
Wybrane statystyki meczu Katarzyny Kawy z Kaylą DayFlashscore
Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen