Vozinha zapewnia, że Kabowerdeńczycy udowodnili swoją wartość jako drużyna na mundial

Vozinha po meczu z Arabią Saudyjską
Vozinha po meczu z Arabią SaudyjskąREUTERS / Annegret Hilse

Bramkarz Republiki Zielonego Przylądka Vozinha uważa, że jego koledzy z drużyny udowodnili, iż mają umiejętności, by rywalizować na najwyższym poziomie podczas wymarzonej drogi do starcia z mistrzami świata Argentyną w drugiej rundzie mistrzostw świata.

W piątek 40-letni wicekapitan zachował drugie czyste konto w tym turnieju w meczu z Arabią Saudyjską, a Afrykanie sensacyjnie wywalczyli trzeci z rzędu remis i awansowali z drugiego miejsca w grupie H podczas swojego debiutu na mistrzostwach świata.

Pierwsze czyste konto Vozinhi przeciwko mistrzom Europy Hiszpanii sprawiło, że znalazł się w centrum uwagi światowych mediów, ale od początku podkreślał, że ta bajkowa kampania to zasługa całej drużyny, która pokonała wszelkie przeciwności.

"Wiemy, że pochodzimy z małego kraju, ale wiemy też, że przyjechaliśmy tu, by rywalizować" - powiedział dziennikarzom po meczu z Arabią Saudyjską. "W naszej reprezentacji jest dużo jakości. Może wielu z was uważa, że Kabowerdeńczycy nie są wystarczająco dobrzy, ale przyjechaliśmy tu, by pokazać, że mamy prawdziwą jakość i że jesteśmy tu, by walczyć. Nasi zawodnicy mogą grać wszędzie – w najważniejszych rozgrywkach i największych ligach".

Republika Zielonego Przylądka, czyli dziesięć wulkanicznych wysp zamieszkanych przez około 500 000 osób, to najmniej ludny kraj, który kiedykolwiek awansował do fazy pucharowej mistrzostw świata. Vozinha podkreślił, że lekcją dla innych małych państw jest posiadanie wyraźnej tożsamości.

"Myślę, że pokazaliśmy odporność narodu Zielonego Przylądka" - powiedział. "Pokazaliśmy pasję, jaką mamy do naszego kraju, a także udowodniliśmy, że reprezentujemy nie tylko piłkarzy, ale wszystkich Kabowerdeńczyków. Może jesteśmy mali, ale mamy wielkie serca i jesteśmy wojownikami. Jesteśmy wojownikami".

Matka Vozinhi była w piątek w Houston, by po raz drugi oglądać syna na mistrzostwach świata, po tym jak Stany Zjednoczone pomogły jej wjechać do kraju.

Ana Candida Evora kolejny mecz obejrzy już w Miami, gdzie Republika Zielonego Przylądka w piątek będzie bronić serii sześciu meczów bez porażki w starciu z Argentyną w 1/16 finału.

"Nie sądzę, by którykolwiek z nas naprawdę marzył, że to się wydarzy, choć wiedzieliśmy, że mamy dużo jakości" - przyznał Vozinha. "Awans do kolejnej rundy to dla nas ogromna nagroda. Dla każdego piłkarza możliwość gry przeciwko Argentynie i Lionelowi Messiemu to spełnienie marzeń".

Mimo świetnych występów Vozinhi na mundialu, pozostaje on bez klubu po tym, jak wygasł jego kontrakt z portugalskim drugoligowcem Chaves po zakończeniu ostatniego sezonu.

"Obecnie jestem wolnym zawodnikiem. Mam nadzieję, że wkrótce pojawi się jakaś propozycja" - powiedział.

Mundial 2026

Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.

Harmonogram i godziny meczówTabele grupoweSkłady drużyn na MŚGwiazdy, których zabraknie na MŚTypy i kursy

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen