Przy tylu dostępnych miejscach łatwiej jest awansować, a nagłówki często skupiają się bardziej na krajach, którym nie udało się zakwalifikować do turnieju – dodał.
Ghana, jedna z dziesięciu afrykańskich reprezentacji na mundialu, awansowała w sobotę do 1/16 finału mimo zajęcia trzeciego miejsca w grupie L po porażce 1:2 z Chorwacją.
"Przy tylu drużynach kwalifikujących się do mistrzostw świata, uważam, że wartość tych rozgrywek – jeśli chodzi o wyjątkowość udziału w mundialu – jest moim zdaniem wciąż dyskusyjna" - powiedział na konferencji prasowej, gdy zapytano go, czy liczba miejsc dla afrykańskich zespołów jest uzasadniona. "Nawet mecze eliminacyjne w Europie i Afryce zaczynają tracić na znaczeniu, bo praktycznie każdy się kwalifikuje".
Według Queiroza, który jako trener bierze udział w mistrzostwach świata już po raz piąty, mundial powinien być skonstruowany tak, by proces kwalifikacji był poważny, wymagający i konkurencyjny, a organizatorzy muszą też brać pod uwagę, że piłkarze mają za sobą długie sezony.
"To wiele drobnych szczegółów, które w przyszłości powinny być bardzo, bardzo dokładnie przeanalizowane, oczywiście".
Omawiając porażkę swojego zespołu, portugalski szkoleniowiec przyznał, że Ghana popełniła kosztowne błędy w defensywie w meczu z Chorwacją i wyciągnie z nich wnioski przed spotkaniem 1/16 finału z Kolumbią w Kansas City w piątek.
"Najlepsze w tym meczu jest to, czego się nauczyliśmy. Wyciągnęliśmy wiele wniosków, jeśli chodzi o nasz rozwój i postęp" - powiedział. "Mamy jasny obraz postawy niektórych zawodników i wiemy, co możemy zrobić inaczej w kolejnych spotkaniach".
