Xhaka, obecnie występujący na mundialu ze Szwajcarią, otrzymał tego lata ofertę w wysokości 10 milionów euro od Blues, którzy próbowali ściągnąć go z ekipy Sunderlandu. Jednak propozycja została odrzucona i, mimo doniesień sugerujących, że Xhaka chciałby odejść, by dołączyć do projektu Xabiego Alonso w zachodnim Londynie, nie zamierza wymuszać odejścia z drużyny.
Sunderland zasugerował decyzję Xhaki o pozostaniu poprzez wpis w mediach społecznościowych, nawiązujący do piosenki "We’ve got Granit Xhaka” śpiewanej przez kibiców, którą sam Xhaka udostępnił na swoich kanałach.
Teraz ikoniczny pomocnik wypowiedział się w tym tygodniu na temat swojej przyszłości, która jest mocno związana z Sunderlandem przed startem nowego sezonu.
"Sunderland jest moim domem od pierwszego dnia. Wszyscy jesteśmy bardzo szczęśliwi. Zdecydowałem się zostać tam, gdzie jestem; rodzina jest najważniejsza. Jestem gotowy, by z nimi tworzyć historię".
O swoim udziale w mundialu: "Z każdym dniem czuję się coraz lepiej. Mam ogromne doświadczenie, zarówno z kolegami z drużyny, trenerami, jak i dzięki wsparciu bliskich. To wszystko daje mi szczęście".
Xhaka był kluczową postacią w poprzednim sezonie, gdy Sunderland zakończył rozgrywki na 7. miejscu w Premier League i stał się dopiero piątym beniaminkiem, który wywalczył awans do europejskich pucharów dzięki miejscu w lidze już w pierwszym sezonie po powrocie do Premier League. W nadchodzącym sezonie będzie chciał powtórzyć ten sukces, a Chelsea wciąż walczy o powrót do europejskich rozgrywek.
