Według naszych informacji Grealish wciąż liczy, że powołanie nowego trenera Manchesteru City, Enzo Mareski, da mu nową szansę na wywalczenie sobie miejsca w pierwszym składzie. To wciąż preferowana opcja zawodnika na tym etapie, mimo dużego zainteresowania ze strony Evertonu.
Grealish bardzo dobrze wspomina zeszłoroczne wypożyczenie na Goodison Park i byłby otwarty na powrót, jeśli okaże się, że regularna gra w City nie będzie możliwa.
W ostatnich dniach pojawiła się jednak coraz większa nadzieja, że Grealish zostanie włączony do planów City na okres przygotowawczy. To da mu szansę zaimponowania Maresce przed podjęciem decyzji o przyszłości.
City rozważa także zmiany w ofensywie, a Savinho wzbudza zainteresowanie Tottenhamu. Jeśli Brazylijczyk odejdzie, Grealish może stać się ważnym zawodnikiem szerokiego składu, zapewniając cenne wsparcie na różnych pozycjach w ataku.
30-latek jest zdeterminowany, by walczyć o znaczącą rolę, jeśli zostanie na Etihad. Wierzy, że pod wodzą nowego sztabu szkoleniowego może ponownie wywalczyć sobie miejsce w składzie, pod warunkiem otrzymania szansy.
Everton jednak oczekuje jasności. David Moyes chce jak najszybciej skompletować kadrę przed nowym sezonem. Klub z Liverpoolu chce się upewnić, czy transfer Grealisha jest realny, zanim zacznie rozważać inne opcje.
Z naszych informacji wynika, że zespół z Merseyside prowadził także rozmowy na temat możliwości sprowadzenia innych piłkarzy Manchesteru City, którzy mogą być dostępni tego lata.
Kilka mniej znaczących postaci z kadry City jest obserwowanych, ponieważ Everton chce wzmocnić się na kilku pozycjach. Według naszych ustaleń Everton spodziewa się w tym tygodniu otrzymać sygnały dotyczące szans na sfinalizowanie transferu Grealisha.
