Te przerwy "może nie będą trwały cztery miesiące, ale miesiąc lub dwa", wyjaśnił obrońca tytułu w Nowym Jorku, który już godzi się z myślą, że "będzie opuszczał niektóre turnieje".
"Nie da się zagrać we wszystkich", stwierdził trzeci tenisista świata. "Jeśli gramy we wszystkie turnieje, do których ATP nas zobowiązuje, to spędzamy na nich 40 tygodni" w roku.
Organizacja przewiduje kary finansowe i rankingowe w przypadku nieusprawiedliwionej medycznie nieobecności na kilku turniejach Masters 1000 w sezonie.
"To niemożliwe", podkreślił, "a widać, że wielu zawodników doznaje kontuzji, wielu jest zmęczonych. Jeśli nic nie zrobią (żeby dostosować kalendarz), będzie jeszcze więcej (kontuzji)".
Numer jeden na świecie Jannik Sinner wycofał się z US Open z powodu kontuzji kolana, podobnie jak Casper Ruud i Joao Fonseca, którzy mają odpowiednio urazy pleców i mięśni brzucha.
Kilku innych tenisistów, w tym numer dwa na świecie Alexander Zverev, już wcześniej krytykowało napięty kalendarz ATP, zwłaszcza rozciągnięcie 7 z 9 turniejów Masters 1000 na dwa tygodnie.
