Przejdź do głównej treści

Djoković szybko wróci do gry. W tym turnieju jeszcze nigdy nie przegrał

Djoković planuje poprawić sobie humor na turnieju w Chinach.
Djoković planuje poprawić sobie humor na turnieju w Chinach.JEAN CATUFFE / DPPI VIA AFP

Novak Djoković ma za sobą jeden z najgorszych startów wielkoszlemowych w karierze. Na US Open odpadł już w pierwszej rundzie, przegrywając po pięciosetowej walce z Argentyńczykiem Marianem Navone. Jednak serbska legenda może wrócić do gry bardzo szybko.

Do ostatniego Wielkiego Szlema sezonu przystępował jako jeden z faworytów do tytułu, zwłaszcza po tym, jak z turnieju wycofał się Jannik Sinner. Serbski tenisista jednak niespodziewanie poległ w starciu z Navone. Dla Djokovicia była to pierwsza porażka w pierwszej rundzie Wielkiego Szlema od Australian Open 2006, gdzie jako 19-latek nie sprostał Amerykaninowi Paulowi Goldsteinowi.

Dalsza przyszłość bałkańskiej ikony w świecie tenisa jest teraz przedmiotem spekulacji. Te jeszcze się nasiliły po jego emocjonalnych słowach na pomeczowej konferencji prasowej w Nowym Jorku. "Jeśli chodzi o sam mecz i ogólne odczucia co do tego, jak się czułem fizycznie i jak grałem, naprawdę nie sprawiało mi to przyjemności", przyznał Djoković po odpadnięciu z turnieju. 

Pojawiła się już informacja, że urodzony w Belgradzie zawodnik jest zgłoszony do kolejnego turnieju. Serb figuruje na liście uczestników China Open, który rozpocznie się 28 września. W turnieju ATP 500 ma wystąpić obok Jannika Sinnera, Alexandra Zvereva czy Félixa Augera-Aliassime.

Djoković jest rekordzistą w Pekinie. Chiński turniej wygrywał sześć razy, ostatnio w 2015 roku. Od tego czasu nie pojawił się w chińskiej metropolii. W latach 2009–2015 całkowicie dominował w tych rozgrywkach. W ciągu siedmiu edycji zdobył łącznie sześć tytułów. 

W 2011 roku nie startował w Pekinie, więc na tej imprezie wciąż pozostaje niepokonany. W China Open ma bilans 29 zwycięstw i żadnej porażki. Być może właśnie dlatego powrót do Cesarskiego Miasta traktuje jako idealną okazję, by po nieudanym okresie znów wrócić do formy.

Lato nie układa się dla niego dobrze od porażki z Sinnerem w półfinale Wimbledonu. W Cincinnati odpadł w pierwszej rundzie, niespodziewanie przegrywając z Thiago Agustinem Tirante. Na US Open przyszedł już wspomniany mecz z Navone. Po zeszłorocznym Wielkim Szlemie w Nowym Jorku Serb rozegrał już tylko dwa turnieje – październikowy Masters w Szanghaju oraz następnie imprezę w Atenach.

W 2026 roku Djoković ma na razie potwierdzony udział w dwóch kolejnych turniejach. Oprócz China Open Serb wystąpi także w pokazowym Six Kings Slam w Arabii Saudyjskiej.

W Rijadzie zagrają również Jannik Sinner, Carlos Alcaraz, Taylor Fritz, Alexander Zverev i Alex de Minaur. Turniej rozpocznie się 21 października.

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen