City potwierdziło w czwartek, że angielski pomocnik podpisał pięcioletni kontrakt na Etihad Stadium z opcją przedłużenia o kolejnych 12 miesięcy. Porozumienie osiągnięto na początku tego miesiąca, ale finalizacja nastąpiła w tym tygodniu po powrocie zawodnika z mistrzostw świata.
Anderson przyznał, że jest "w siódmym niebie", podpisując kontrakt z "jednym z największych klubów na świecie". 23-latek dodał: "Nie mogę się doczekać gry dla tego klubu. To drużyna stworzona do zdobywania trofeów i rywalizacji na najwyższym poziomie. To ekscytujące dla każdego piłkarza. Uważam, że to zwycięzcy, są nieustępliwi i właśnie w takim zespole chcę być. Przez ostatnie 10, 12 lat dominowali, dlatego chciałem dołączyć".
Anderson powiedział, że już nie może się doczekać występu w derbach Manchesteru, w których City zmierzy się z odwiecznym rywalem, Manchester United na Old Trafford 13 września.
"To jedne z największych derbów na świecie, a odkąd pamiętam City było królami Manchesteru. To będzie świetny mecz i nie mogę się doczekać, by wziąć w nim udział".
Anderson przeszedł przez wszystkie szczeble młodzieżowe w Newcastle, rozegrał 55 spotkań w pierwszym zespole swojego klubu z dzieciństwa, zanim dwa lata temu przeszedł do Forest za 40 milionów euro i wystąpił 92 razy w barwach tej drużyny z Midlands.
W poprzednim sezonie po raz pierwszy otrzymał powołanie do reprezentacji Anglii i szybko stał się kluczowym zawodnikiem zespołu Thomasa Tuchela, który zajął trzecie miejsce na mistrzostwach świata.
"Mam dopiero 23 lata, więc mam jeszcze dużo czasu, by osiągnąć swój najwyższy poziom" - powiedział Anderson. "Na pewno jeszcze tam nie jestem i stać mnie na więcej. Myślę, że wnoszę do zespołu trochę wszystkiego. Wnoszę jakość, fizyczność, energię. Chciałbym, żeby kibice byli podekscytowani, żeby poderwać ich z miejsc i dodać drużynie energii".
Anderson dołączy do zespołu nowego trenera Enzo Mareski na przedsezonowych przygotowaniach w przyszłym miesiącu, a dyrektor sportowy City, Hugo Viana, powiedział: "Elliot to jeden z najbardziej utalentowanych młodych pomocników na świecie. Wierzymy, że może stać się kompletnym pomocnikiem".
Transfer Andersona nastąpił zaledwie kilka dni po tym, jak inny angielski pomocnik, Morgan Rogers, przeszedł do Chelsea z Aston Villa za rekordową kwotę 136 milionów euro – to najwyższa suma zapłacona za brytyjskiego piłkarza.
