Przejdź do głównej treści

Barca nie zwalnia tempa. Kolejna wysoka wygrana i umocnienie pozycji lidera La Liga

Raphinha i Lamine Yamal
Raphinha i Lamine YamalReuters

Xavi Espart wyprowadził Barcelonę na prowadzenie już w 5. minucie. Lamine Yamal, zdobywając dwa gole, powiększył przewagę Blaugrany. Romero zmniejszył straty dla Levante, a Brugue ustalił wynik na 2:3. Adeyemi w doliczonym czasie gry ustalił rezultat na 4:2.

Wygrywanie bez przekonania to w piłce rzecz powszechna – czasem najważniejszy jest po prostu wynik. Dla Barcelony prowadzonej przez Hansiego Flicka gra, magia i jakość idą w parze z wynikami, wysokimi zwycięstwami i samodzielnym prowadzeniem w La Liga.

Barcelona postanowiła nie zdejmować nogi z gazu. Nie bez powodu jest liderem. Ponownie rozpoczęła mecz jak burza: ofensywnie, z rozmachem, stwarzając wiele groźnych sytuacji. Już na początku spotkania Xavi Espart dał prowadzenie Blaugranie.

Wychowanek, jeden z wyborów Hansiego Flicka na lewą stronę, odwdzięczył się niemieckiemu trenerowi.

Chwilę później Lamine Yamal podwyższył prowadzenie. Lamine zakończył zespołową akcję strzałem, po którym Ryan nie miał szans na skuteczną interwencję.

Levante również próbowało odpowiedzieć, jednak Barcelona była skuteczna i bezlitosna.

Lamine powiększa przewagę

Druga połowa rozpoczęła się idealnie dla Barcelony. Lamine został sfaulowany w polu karnym gospodarzy i sędzia podyktował rzut karny. Sam Lamine pewnie wykorzystał jedenastkę i podwyższył na 3:0.

Chwilę później Raphinha był bliski zdobycia czwartego gola. Brazylijczyk nie wykorzystał dobrej współpracy z Gordonem, który – patrząc z innej perspektywy – wydaje się nie mieć problemów z aklimatyzacją po transferze z Newcastle.

Espart, który rozgrywał dobre zawody, popełnił błąd, który pozwolił Ivánowi Romero stanąć sam na sam z Joanem Garcíą. Napastnik Levante zachował zimną krew i zmniejszył straty.

Ten gol obudził Levante. Brugue zdobył bramkę na 2:3 i podgrzał atmosferę na trybunach.

Najważniejsze momenty meczu
Najważniejsze momenty meczuFlashscore

Barcelona, która miała mecz pod kontrolą, popełniła w końcówce kilka błędów, przez co Levante ruszyło do ataku, szukając wyrównania.

Gra na pełnym ryzyku zawsze niesie konsekwencje. Gdy Levante rzuciło się do ataku, Barcelona wykorzystała wolne przestrzenie i ustaliła wynik na 4:2. Adeyemi, który pojawił się na boisku po przerwie, przypieczętował zwycięstwo Blaugrany.

Walka Levante okazała się niewystarczająca. Barcelona to zespół, któremu nawet dwie stracone bramki nie robią większego wrażenia.

Oceny po meczu
Oceny po meczuFlashscore

 

Piłka nożna

Wil jij jouw toestemming voor het tonen van reclames voor weddenschappen intrekken?
Ja, verander instellingen