Ślub z wieloletnią partnerką Georginą Rodriguez szybko zszedł dla Cristiano Ronaldo na dalszy plan. W wywiadzie dla magazynu modowego Vogue Portugalczyk opowiedział o swojej przyszłości i zaskoczył bardzo jednoznaczną deklaracją: "To prawdopodobnie mój ostatni rok w piłce nożnej i chcę zostawić po sobie spektakularne dziedzictwo".
Ronaldo jest w ostatniej fazie kontraktu z Al-Nassr, który obowiązuje do czerwca 2027 roku. Po około 25 latach w profesjonalnej piłce koniec jego kariery wydaje się coraz bliższy. Pięciokrotny zdobywca Złotej Piłki nie podał jednak konkretnej daty zakończenia kariery.
Ronaldo już zaplanował życie po piłce
Jego dziedzictwo na boisku jest już ogromne. Z Portugalią zdobył między innymi mistrzostwo Europy w 2016 roku oraz dwukrotnie triumfował w Lidze Narodów. Po odpadnięciu w 1/8 finału MŚ 2026 ze Hiszpanią nie uznał jednak swojej reprezentacyjnej kariery za niepełną. "Zdobyłem trzy tytuły dla Portugalii. Przed Cristiano nie mieliśmy żadnego", powiedział mistrz Europy z 2016 roku.
Także na poziomie klubowym Ronaldo niedawno zamknął kolejną lukę w swojej kolekcji trofeów. W czwartym sezonie z Al-Nassr po raz pierwszy sięgnął po mistrzostwo Arabii Saudyjskiej. Jednak napastnik ma jeszcze jeden osobisty cel przed oczami.
1000 goli to ostatni wielki cel Ronaldo
Ronaldo chce jako pierwszy profesjonalny piłkarz w historii osiągnąć granicę 1000 goli. Obecnie ma na koncie 976 bramek dla klubów i reprezentacji, więc do historycznego wyniku brakuje mu jeszcze 24 trafień. "Chcę jeszcze raz podnieść poprzeczkę", zapowiedział Ronaldo, odnosząc się do tego celu.
Przy dotychczasowej skuteczności Portugalczyka wydaje się całkiem możliwe, że osiągnie 1000 goli już w prawdopodobnie ostatnim sezonie. W pierwszym meczu sezonu Al-Nassr z Al-Fateh Ronaldo nie pojawił się jednak na boisku i oglądał zwycięstwo 3:0 z trybun.
Ronaldo przez niemal całą swoją karierę rywalizował z Lionelem Messim. 39-letni Argentyńczyk przegrał z reprezentacją finał MŚ w lipcu ze Hiszpanią 0:1 po dogrywce. Dla Messiego był to prawdopodobnie ostatni mundial.
Po śmierci ojca Jorge na początku sierpnia Messi otwarcie mówił o trudnej sytuacji. "Zastanawiałem się, jak mam dalej żyć" – przyznał w obliczu tej straty. Jorge Messi zmarł 7 sierpnia w wieku 68 lat i przez wiele lat towarzyszył oraz doradzał synowi.
Ronaldo, mimo wieloletniej sportowej rywalizacji, zareagował osobistym przesłaniem. "Mocno cię przytulam, Leo, i twoich bliskich w tych trudnych chwilach. Bądź silny" – napisał Portugalczyk. Sam ma już konkretne plany na życie po piłce: "Chcę mieć więcej radości, więcej podróżować, grać w padla".
