Los Blancos zdecydowali się ponownie zatrudnić doświadczonego portugalskiego szkoleniowca, dając mu drugą szansę w klubie po tym, jak od 2024 roku nie zdobyli żadnego ważnego trofeum.
Mourinho był bardzo aktywny na rynku transferowym – w tym doprowadził do rekordowego transferu skrzydłowego z Wybrzeża Kości Słoniowej, Yana Diomande – ale jego przygotowania do sezonu zakłóciły rozgrywki Mistrzostw Świata FIFA 2026.
Kilka gwiazd Real Madryt wróciło do treningów dopiero kilka dni temu – tuż przed inauguracją sezonu ligowego na stadionie Espanyolu 22 sierpnia.
Triumf Hiszpanii w finale, a także awans Anglii i Francji do półfinałów, były dla Mourinho pewnym problemem, ale cieszy go, jak dobrze jego zawodnicy zaadaptowali się po powrocie, zwłaszcza po wygranej 3:0 w sparingu z Schalke 04.
"Niektórzy zawodnicy dołączyli później i nie mają jeszcze takiej intensywności jak ci, którzy są tu dłużej. Widać różnicę w tempie, ale pomysły powoli się zazębiają. Mamy piłkarzy o niesamowitej jakości. Pracujemy bardzo dobrze jako zespół, zarówno z piłką, jak i bez niej. Jestem zadowolony z ostatnich transferów. Drużyna zaczyna wyglądać jak prawdziwy zespół" - zaznaczył Portugalczyk.
