Międzynarodowa federacja ukarała Diarrę grzywną w wysokości 10 milionów euro po tym, jak opuścił on Lokomotiw Moskwa po jednym sezonie w 2014 roku, pomimo czteroletniego kontraktu z rosyjskim klubem.
34-krotny reprezentant Francji pozwał następnie FIFA, a także belgijską federację, ponieważ nakaz wypłaty odszkodowania Lokomotivowi skutecznie pozbawił go późniejszego zatrudnienia w Sportingu Charleroi, który obawiał się ryzyka finansowego związanego z jego przybyciem.
Diarra powiedział w poniedziałkowym oświadczeniu, że czekał kilka miesięcy po zeszłorocznym wyroku TSUE w nadziei, że obie organizacje zwrócą się do niego z propozycją ugody. Tak się jednak nie stało. "Jestem zmuszony do prowadzenia tej batalii prawnej od sierpnia 2014 roku. To ponad jedenaście lat" - powiedział we wspólnym oświadczeniu związków zawodowych FIFPRO, FIFPRO Europe i Francuskiego Związku Zawodowych Piłkarzy (UNFP), które wspierają go w jego sprawie.
"Robię to dla siebie, ale także dla wszystkich obecnych i przyszłych mniej znanych graczy, którzy nie mają możliwości finansowych i psychicznych, aby zaskarżyć FIFA w sądzie" - dodał.
FIFA zmodyfikowała swoje zasady transferowe dotyczące obliczania odszkodowania w przypadku rozwiązania umowy, co miało miejsce w przypadku Diarry, w następstwie orzeczenia TSUE. FIFPRO w grudniu określiła te tymczasowe środki jako niewystarczające.
