Wiebes zwyciężyła z dużą przewagą nad swoją koleżanką z drużyny SD Worx-Protime Włoszką Barbarą Guarischi oraz Belgijką Marthe Truyen (Fenix-Premier Tech).
Najlepsza z Polek, Olga Wankiewicz (MAT Atom Deweloper Wrocław) zajęła piąte miejsce.
Kilkaset metrów przed metą, na ostatnim rondzie, doszło do kraksy. Pierwsza przewróciła się jadąca na drugiej pozycji inna koleżanka klubowa Wiebes, Marta Lach, a wśród poszkodowanych była też mistrzyni świata Włoszka Elisa Balsamo.
Różnice na mecie były ogromne, ale w klasyfikacji generalnej ich nie uwzględniono, ponieważ wypadek miał miejsce w strefie ochronnej, obejmującej ostatnie trzy kilometry.
Ostatecznie na starcie w Tomaszowie Lubelskim stanęło 110 zawodniczek z 20 drużyn, w tym ośmiu z elitarnego World Tour. W peletonie było 14 Polek. W ostatniej chwili do składu drużyny Human Powered Health dołączyła Marta Jaskulska.
Etap odbywał się w trudnych warunkach. Padał deszcz, momentami bardzo intensywny, na odkrytych odcinkach wiał boczny wiatr. Zawodniczki zdawały sobie sprawę, że w tym sprinterskim wyścigu istotne dla klasyfikacji generalnej będą lotne premie. Pierwszą, w Krasnobrodzie (16 km), wygrała Wiebes i zdobyła trzysekundową bonifikatę. Na drugiej, w Szczebrzeszynie (114 km), pierwsza zameldowała się jej rodaczka, samotnie uciekająca Quinty Ton.
Wszystkie próby ucieczek nie powiodły się. Na ulice Zamościa wjechał 62-osobowy peleton. Przed finiszową rozgrywką wyszło słońce, ale śliska po deszczu jezdnia dała się we znaki. Na ostatnim rondzie Marta Lach, jadąca tuż za Wiebes, nie utrzymała równowagi, a po chwili w jej ślady poszły inne kolarki. Praktycznie nie doszło więc do walki sprinterskiej.
W klasyfikacji generalnej Wiebes wyprzedza o siedem sekund Guarischi oraz o dziewięć Truyen. Walkiewicz jest dziewiąta z 13-sekundową stratą, podobnie jak kilkadziesiąt zawodniczek.
"Miałyśmy bardzo trudne warunki, deszcz, ślisko, połowa dziewczyn z naszego teamu już na początku leżała w kraksie. Było nerwowo przez cały etap. Końcówka trudna. Cieszę się, że tak się skończyło" – skomentowała Wankiewicz.
Wiebes nie wyglądała na zmęczoną.
"Piękny dzień. Szkoda, że Marta (Lach) się przewróciła. Jestem pierwszy raz w Polsce i ten wyścig jest dla mnie dobrym przygotowaniem do Tour de France. Jutro chcę utrzymać żółtą koszulkę" – zadeklarowała 27-letnia Holenderka, która w Zamościu odniosła 128. zwycięstwo w zawodowej karierze, a dziesiąte w tym sezonie.
W sobotę odbędzie się drugi etap, z Włodawy do Lubartowa (117,8 km).
Wyniki 1. etapu, Tomaszów Lubelski - Zamość (138,4 km):
1. Lorena Wiebes (Holandia/SD Worx-Protime) - 3:17.12
2. Barbara Guarischi (Włochy/SD Worx-Protime)
3. Marthe Truyen (Belgia/Fenix-Premier Tech)
4. Josie Nelson (W. Brytania/Picnic PostNL)
5. Olga Wankiewicz (Polska/MAT Atom Deweloper Wrocław)
6. Alyssa Sarkisov (reprezentacja USA) ten sam czas
Klasyfikacja generalna:
1. Lorena Wiebes (Holandia/SD Worx-Protime) - 3:16.59
2. Barbara Guarischi (Włochy/SD Worx-Protime) strata 7 s
3. Marthe Truyen (Belgia/Fenix-Premier Tech) 9
4. Quinty Ton (Holandia/Liv AlUla Jayco) 10
5. Lara Gillespie (Irlandia/UAE Team ADQ) 11
6. Elisa Balsamo (Włochy/Lidl-Trek) 11
...
9. Olga Wankiewicz (Polska/MAT Atom Deweloper Wrocław) 13
