Kamil Majchrzak po kapitalnym meczu w ćwierćfinale, gdzie pokonał turniejową "1" Felixa Auger-Aliassime (4. ATP), w półfinale grał z Daniiłem Miedwiediewem (8. ATP). Rosjanin to triumfator 20. turniejów ATP i były numer jeden na świecie, który grał o tytuł w 's-Hertogenbosch w 2022 roku, ale przegrał w finale. Obaj grali ze sobą w styczniu tego roku w Brisbane, gdzie lepszy był Miedwiediew w trzech setach.
Czytaj także: Kamil Majchrzak pokonał czwartego tenisistę rankingu w 's-Hertogenbosch
Wielkie granie w pierwszym secie, którego wygrał Majchrzak w tie-breaku
Pierwszy set trwał aż 58 minut i stał na znakomitym poziomie. Obaj tenisiści grali stworzyli prawdziwe show, grając kilka znakomitych wymian, a jedna z nich składała się nawet z 37. uderzeń. Kamil doszedł do pierwszego break pointa w dziesiątym gemie, który był zarazem piłką setową, ale Rosjanin wyszedł z opresji, a kilka minut później sam miał piłkę na skończenie seta, ale ostatecznie losy partii rozstrzygnęły się w tie-breaku.
Decydujący gem rozpoczął się lepiej dla Rosjanina, bo wywalczył mini breaka, ale sam zaraz posłał podwójny błąd serwisowy i było 1-1. Przed zmianą stron obaj jeszcze po razie zdobyli punkt przy podaniu rywala i na krótką przerwę schodzili przy remisie. Po niej trzy punkty z rzędu zdobył Polak, co oznaczało piłki setowe. Pierwszą z nich Miedwiediew obronił, ale przy drugiej nie dał rady zatrzymać Majchrzaka przy siatce, co sprawiło, że to Kamil był bliżej zwycięstwa w meczu.
Kapitalny Majchrzak wymęczył Miedwiediewa. Pogrom w drugiej partii
W drugą odsłonę zdecydowanie lepiej wszedł Kamil, który w trzecim gemie przełamał rywala, a sam nie miał problemów przy podaniu i prowadził 3:1. W piątym Daniił posłał podwójny błąd serwisowy na dwa break pointy. Pierwszego obronił, ale przy drugim Polak posłał kapitalne minięcie, które dało drugie przełamanie i wynik 4:1.
Majchrzak miał niewielkie problemy w szóstym gemie, musiał bronić break pointa, ale zrobił to w wielkim stylu i tylko gem dzielił go od awansu do finału w 's-Hertogenbosch.
Miedwiediew popełniał ogrom podwójnych błędów w tym gemie. Po pierwszym z nich była piłka meczowa, którą obronił, a po serii kolejnych podwójnych była następna okazja, którą już Kamil wykorzystał po autowym uderzeniu rywala. Cały mecz trwał godzinę i 28 minut. Dzięki temu triumfowi Majchrzak przesunie się w okolice 53. miejsca w rankingu ATP, co jest jego najlepszym wynikiem w karierze. W przypadku triumfu w całym turnieju zadebiutuje w TOP 50.
Rywalem Polaka w finale będzie Alex de Minaur (6. ATP). Australijczyk to mistrz z 's-Hertogenbosch z 2024 roku. W ubiegłorocznej edycji nie startował.
