"Myślę, że ludzie nie zdają sobie sprawy, jak bardzo to frustrujące" – powiedział 27-letni Słoweniec dziennikarzom w Oklahoma City, gdzie Lakers przegrali pierwszy mecz drugiej rundy z aktualnym mistrzem Thunder we wtorek.
"Jedyne, czego chcę, to grać w koszykówkę, zwłaszcza teraz. To najlepszy czas na grę".
Doncic doznał urazu 2 kwietnia, przez co opuścił końcówkę sezonu zasadniczego oraz pierwszą rundę play-off, w której Lakers pokonali Houston Rockets.
"To bardzo frustrujące patrzeć, co robi moja drużyna. Jestem z nich bardzo dumny. To trudne, po prostu siedzieć i oglądać ich grę" – przyznał.
Powiedział, że po pierwszym rezonansie magnetycznym usłyszał, że powrót do zdrowia potrwa osiem tygodni.
Doncic, który jako nastolatek przeniósł się do Hiszpanii i rozpoczął profesjonalną karierę w Realu Madryt, zdradził, że poleciał do Hiszpanii na zabiegi z osoczem bogatopłytkowym, by przyspieszyć powrót do gry.
"Uważam, że to jeden z najlepszych krajów do takich zabiegów" – powiedział, dodając, że konsultował się z lekarzami Lakers i "wszyscy zgodzili się, żebym tam pojechał".
Chociaż Doncic zapewnia, że "robi wszystko, co może", by wrócić na parkiet, podkreśla, że nie chce wracać, zanim nie odzyska pełnej sprawności.
"To dla mnie trudna decyzja, bo już wcześniej wracałem po kontuzjach zbyt szybko i nie kończyło się to najlepiej" – przyznał.
"To nie jest taka sama kontuzja jak inne" – powiedział o urazie mięśnia dwugłowego uda.
"Trzeba być bardzo ostrożnym i robię wszystko, by wrócić" – dodał Doncic, który zdradził, że wznowił już bieganie na treningach, ale nie brał jeszcze udziału w ćwiczeniach kontaktowych.

Doncic był najlepszym strzelcem ligi w sezonie zasadniczym, notując średnio 33,5 punktu, 8,3 asysty i 7,7 zbiórki na mecz.
James podkreślił po tym, jak Lakers zdobyli tylko 90 punktów w meczu we wtorek, że brak Doncica w ofensywie był bardzo odczuwalny.
"Gramy przeciwko najlepszej defensywie w NBA" – powiedział James. "Gdy rywalizujesz z takimi obronami, musisz mieć zawodników, którzy potrafią ściągnąć na siebie kilku obrońców jednocześnie... grając przeciwko mistrzom świata, posiadanie kogoś, kto zdobywa średnio 34 punkty na mecz, to coś wyjątkowego."
