Zaraz po ustaleniu całej drabinki fazy pucharowej spotkanie to było okrzyknięte hitem 1/16 finału mistrzostw świata, ponieważ przecież taka konfrontacja nikogo nie zdziwiłaby nawet w ćwierćfinale. Było już jednak wiadomo, że jedna z ekip już dziś będzie musiała jednak pożegnać się z turniejem.
Mecz rozkręcał się jednak bardzo powoli i nie zapowiadało się na koncert bramkowy z obu stron. Emocje zaczęły się po 20 minutach gry, gdy w ciągu dwóch minut dwoma interwencjami musiał popisać się Bart Verbruggen. Najpierw Neil El Aynaoui próbował zaskoczyć go z ostrego kąta po strzale głową po rzucie rożnym, a chwilę później atomowe uderzenie na bramkę Holandii oddał Achraf Hakimi. Verbruggen się jednak nie pomylił.
W ostatnich minutach pierwszej połowy oglądaliśmy jeszcze mocne uderzenie Micky'ego Van de Vena na marokańską bramkę, a Isamel Saibiri minął się z piłką na kilka metrów przed bramką Holandii i tylko przez to nie wpakował jej do siatki. Patrząc przez pryzmat całej pierwszej połowy, żadna ze stron nie zasłużyła jednak na trafienie. Na boisku dominowali Marokańczycy, ale nie na tyle, by otwarcie mówić, że zasługiwali na prowadzenie. Na pewno byli jednak bliżej gola.

Druga połowa zaczęła się podobnie do takiego obrazu meczu, bo pierwszy groźny strzał oddał Hakimi, który z dość ostrego kąta uderzył w poprzeczkę. Gdyby padła bramka, byłaby jednak sprawdzana pod kątem spalonego, bo nie można wykluczyć, że obrońca Paris Saint-Germain był wysunięty za linię obrońców.
Dość nieoczekiwanie w 72. minucie wynik otworzyli jednak Holendrzy i długo wydawało się, że tą jedną akcją przepchną ten mecz i uzyskają awans. W pole karne wbiegł Crysencio Summerville, który już w pozycji leżącej wystawił piłkę na wprost bramki do Cody'ego Gakpo, a temu pozostało tylko strzelić ją do bramki. Gdy to uczynił, bardzo się wzruszył, a wszyscy zawodnicy włącznie z rezerwowymi ruszyli do niego w geście wsparcia. Gakpo poinformował kilka dni temu, że jego partnerka straciła w ciąży nienarodzone dziecko.
Po tej bramce Ronald Koeman zdecydował się na kilka zmian nastawionych na bronienie wyniku. I długo się to udawało, a jednym z bohaterów końcówki wydawał się być Virgil Van Dijk, który jak na lidera obrony i kapitana przystało zatrzymał groźną kontrę Marokańczyków.
Bohaterem jednak nie został, bo w doliczonym czasie gry zachował się bardzo źle, nie wyskoczył do dośrodkowania w pole karne swojego zespołu i przepuścił piłkę, którą do holenderskiej bramki skierował Issa Diop. Stoper Maroka doprowadził tym samym do wyrównania, a wszyscy na stadionie w Monterrey powoli zaczynali czekać na dogrywkę, do której ostatecznie doszło.
W dogrywce żadna ze stron nie kwapiła się do kreowania okazji bramkowych, ale inicjatywę zdecydowanie mieli Marokańczycy. Holendrzy byli w defensywie i oddali całkowicie posiadanie piłki rywalom. Szansę na gola mieliśmy tak naprawdę tylko jedną, ale za to jaką! Soufiane Rahimi stanął sam na sam z Verbuggenem na samym starcie dogrywki, ale Holender popisał się kapitalną interwencją i utrzymał Oranje w dalszej grze o awans do 1/8 finału.
Seria rzutów karnych była iście niesamowita i ciężko porównać ją do jakiejkolwiek innej. Już po dwóch kolejkach mieliśmy dwa pudła - El Aynaoui trafił w poprzeczkę, a Justin Kluivert w słupek. Później działy się jednak jeszcze większe cuda. Verbruggen obronił strzał Rahimiego, ale ułamek sekundy po interwencji sam wepchnął sobie piłkę do siatki swoją piętą, następnie Quinten Timber strzelił dobre pół metra obok bramki, a Hakimi uderzył prosto w słupek. Mało? Bono obronił strzał Summerville'a w piątej serii po absurdalnej obronie ręką stojąc na prostych nogach. O awansie Marokańczyków zdecydował strzał Saibiriego. Kosmos!
Mundial 2026
Mistrzostwa Świata w Piłce Nożnej 2026 odbędą się w dniach od 11 czerwca do 19 lipca w Stanach Zjednoczonych, Kanadzie i Meksyku. W turnieju weźmie udział 48 reprezentacji narodowych, a mecze będą rozgrywane na 16 nowoczesnych stadionach. Tytuł broni Argentyna. Polska nie zakwalifikowała się do mundialu.
Harmonogram i godziny meczów • Tabele grupowe • Składy drużyn na MŚ • Gwiazdy, których zabraknie na MŚ • Typy i kursy
TV Smart - Usługi telekomunikacyjne – Telewizja.
Pakiet Max miesiąc za 0 zł
