Oleksandr Usyk trenuje przed prawdopodobną lutową walką z Tysonem Furym

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Oleksandr Usyk trenuje przed prawdopodobną lutową walką z Tysonem Furym
Tyson Fury i Oleksandr Usyk po walce "Króla Cyganów" z Chisorą
Tyson Fury i Oleksandr Usyk po walce "Króla Cyganów" z Chisorą
Reuters
Oleksandr Usyk ma nadzieję, że jego walka o niekwestionowany tytuł mistrza świata wagi ciężkiej z Tysonem Furym odbędzie się w lutym w Arabii Saudyjskiej, gdy Brytyjczyk dojdzie do siebie po 10 rundach z nowicjuszem bokserskim Francisem Ngannou.

Kontrakty zostały podpisane we wrześniu, ale proponowana data 23 grudnia w Rijadzie wygląda na pewną poślizgu od czasu bliskiej porażki mistrza WBC Fury'ego z byłym mistrzem UFC Ngannou w walce bez tytułu 28 października.

Ukrainiec Usyk posiada pasy WBA, WBO, IBF i IBO i zarówno on, jak i Fury są niepokonani.

Rozmawiając z Reutersem podczas swojego obozu treningowego w Walencji w Hiszpanii, Usyk powiedział, że data powinna zostać ustalona w przyszłym tygodniu.

"To może być luty i bardzo chciałbym, żeby to był luty" – powiedział przez tłumacza.

"Byłem gotowy do walki 23 frudnia, ale ponieważ Fury doznał kontuzji w ostatniej walce, to prawdopodobnie zostanie to przełożone na przyszły rok".

Długo oczekiwana walka ukoronowałaby pierwszego niekwestionowanego mistrza od czasów Lennoxa Lewisa w 1999 roku i pierwszego w erze czterech pasów, a Usyk dał jasno do zrozumienia, że przyjmie opóźnienie.

"Po prostu wykonam więcej pracy technicznej. Technicznie nic się nie zmieni. Po prostu mam trochę więcej czasu na dodatkowe zadania i to wszystko" – powiedział.

"W ogóle nie myślę o Tysonie Furym... Myślę o sobie, o moim zespole, o mojej rodzinie. Nie muszę myśleć o moim przeciwniku. Muszę po prostu być z nim w ringu, walczyć i tyle".

Usyk mówił o przyjaciołach walczących na froncie w wojnie z Rosją, wierze i inspiracji. 

"Wszystko, co robię dzisiaj – moje osiągnięcia, moje zwycięstwa, moje wysiłki koncentrują się na uhonorowaniu mojego kraju i mojej rodziny" – powiedział.

Usyk walczył z Anthonym Joshuą w Jeddah w sierpniu ubiegłego roku, zachowując swoje tytuły w rewanżu "Rage on the Red Sea" w Londynie we wrześniu 2021 roku, gdzie odebrał Brytyjczykowi pasy, a także niósł ze sobą nadzieje narodu.

"Pierwszą osobą, która była dla mnie przykładem, którą chciałem być i kopiowałem jego zachowanie, był mój zmarły ojciec, który powiedział mi, że mogę to zrobić" – powiedział.

"Kiedy stanąłem w kręgu wielkich gwiazd w Arabii Saudyjskiej, spojrzałem w niebo i pomyślałem: Wiem, że widzisz mnie tam, gdzie stoję, wiem, że widzisz, gdzie jestem i co robię. Jestem wdzięczny Bogu i Tobie za motywowanie mnie i sprowadzenie mnie tutaj".

Przykład Muhammada Ali, bohatera z dzieciństwa, stanowi dalszą inspirację, gdy stara się podążać śladami wielkich.

"Człowiek, który walczył o to, w co wierzył, walczył o swoje prawa, o swoich bliskich, o prawa swojego narodu, o swoją wiarę. Wszystko robił dla ludzi, dla świata" – powiedział Usyk.

Ukrainiec ma również nadzieję odegrać większą rolę w rozwoju sportu.

Usyk jest współzałożycielem Ready to Fight www.rtfight.com, cyfrowej platformy społecznościowej łączącej bokserów z trenerami, menedżerami, agentami, sparingpartnerami, specjalistami medycyny sportowej, promotorami, sponsorami i fanami.

Powiedział, że pomysł pojawił się dawno temu, kiedy miał problemy ze znalezieniem wiarygodnych sparingpartnerów i reklamodawców.

"Ta platforma daje znacznie więcej możliwości sportowcom i znacznie mniej możliwości tym, którzy chcą ich oszukać" – powiedział Usyk.